Zaskakujące spotkanie
W 5. odcinku programu na scenie Asia Smajdor, wokalistka z niemałym doświadczeniem i bogatym dorobkiem muzycznym. 34-latka pochodząca z Jastrzębia-Zdroju jest absolwentką Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Współpracowała z orkiestrami, big-bandami i czołowymi artystami. Na co dzień związana jest z Silesian Art Collective.
Gdy pojawiła się w „Must Be The Music”, natychmiast zareagował Miuosh. - To jest dziewczyna, która ratuje wokalnie każdy z moich koncertów, bo śpiewa w chórkach mojego zespołu - powiedział juror. Sytuacja szybko nabrała jeszcze bardziej osobistego charakteru. - Skoro tu jesteś, to chcesz zmienić swoje życie, bo mało ci Miuosh płaci? - zapytał żartobliwie Dawid Kwiatkowski. - Tak serio to u Miuosha jest super - odpowiedziała Asia.
To było ściśle tajne
Artystka przyznała, że od dawna marzyła o tworzeniu własnej muzyki. - Dotychczas śpiewałam głównie rzeczy coverowe i chórkowe. A zawsze chciałam pisać swoje, może by płyta była już - wyjaśniła. Wtedy padły słowa, które wywołały poruszenie w studiu. - Dziesięć lat ze mną gra i nie powiedziała mi, że pisze swoje i że będzie w programie, w którym jestem jurorem! - mówił z niedowierzaniem Miuosh.
Kolejny rozdział
Asia Smajdor w trakcie swojej wokalnej kariery miała przerwę związaną z macierzyństwem. Wróciła po niej z autorskim repertuarem, a nowy etap swojego życia otworzyła wykonując w programie utwór „Skybar”. - Zasmakowałam troszkę sceny. Jak czasami ciężko trzeba pracować, żeby powstała jedna piosenka. Jestem szczęśliwa, że już niedługo będę mogła spełniać także swoje muzyczne marzenia i występować ze swoimi piosenkami - powiedziała wokalistka.
Asia Smajdor w „Must Be The Music”, zobacz fragment występu:
„Must Be The Music” w piątek od godz. 21:00 w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat