Skok na głęboką wodę
Mateusz Pawłowski przychodził do programu Polsatu z ekscytacją związaną z podjętym wyzwaniem. - Traktuję to jako przygodę, rzucenie się na głęboką wodę z mojej perspektywy. Nie miałem też dużo wystąpień publicznych, tak że to nowe doświadczenie. Tańczyć nie tańczyłem, więc w jakimś wymiarze nauczyłem się tych tańców. Cieszę się za tę szansę i możliwość. Mam nadzieję, że przyniosłem dużo uśmiechu i że ludzie się dobrze bawili - stwiedził. Wcześniej zaznaczył, że nie wie jeszcze, czy będzie kontynuował naukę tańca. - Nie mam bladego pojęcia. Jestem w totalnym szoku, jeśli chodzi o werdykt - powiedział w rozmowie na Instagramie „Tańca z Gwiazdami”.
Nie przez pryzmat roli
Młody aktor został bardzo pochwalony przez swoją taneczną partnerkę. - Cieszę się, że mogłam go poznać, że ludzie mogli go poznać, jako chłopaka, którym jest, a nie tylko z roli, w której występował. To super wartościowy młody człowiek - zaznaczyła Klaudia Rąba, która podkreślała także jego zaangażowanie i progres na treningach.
Na tarczy, ale...
Para numer 5 zatańczyła pięć tańców, a na koniec udało się spełnić marzenie Mateusza Pawłowskiego, jakim był występ do muzyki z uwielbianej przez niego sagi „Gwiezdne Wojny”. - Tak sobie powiedziałem, że albo na tarczy, albo z tarczą. W tym przypadku na tarczy - podsumował ostatni występ na parkiecie w rywalizacji o Kryształową Kulę.
Live z Mateuszem Pawłowskim i Klaudią Rąbą - oglądaj na Instagramie:
Wyświetl ten post na Instagramie
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” - edycja 18, zobacz odcinek 5:
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.