Młodsi na torze. Czy to dobrze?
Grzegorz Matyszewski jest trzykrotnym finalistą „Ninja Warrior Polska”. Weteran programu ocenia zmiany, które zaszły w 12. edycji. - Danie możliwości startu juniorom to był świetny pomysł. Oni bardzo długo czekali na tę szansę i wielu z nich jest lepiej przygotowanych na wyzwania programu niż nie jeden dorosły uczestnik. Ich marzenie o stracie się spełnia - opowiada.
Jak trenować młodych ninja?
Uczestnik nie tylko sam startuje w zawodach ninja czy biegach OCR, ale także prowadzi treningi dla młodych. Jak podchodzi do swojej roli nauczyciela? - Mój priorytet jako trener to pomoc w rozwoju pasji sportowej. Skupiam się na tym, by moi podopieczni mogli się mądrze rozwijać, bezpiecznie. Staram się przekazywać wiedzę, która pomoże im uniknąć błędów i kontuzji, ale także nauczy jak sobie radzić z wyzwaniami i stresem - tłumaczy w rozmowie z POLSAT.PL.
Podopieczna Grzegorza na torze
Grzegorz Matyszewski przygotowywał do zawodów między innymi Patrycję Teska i Aleksandrę Szojda. Jak ocenił występy? - Jestem niesamowicie dumny ze wszystkich juniorów, że stanęli do tego wyzwania. Szczególnie z mojej podopiecznej Patrycji Teski. Ona przez cały czas pracuje niesamowicie ciężko, by osiągać swoje cele sportowe i jest przy tym bardzo konsekwentna i rozsądna. Jej sukces to jej praca. Ja się cieszę, że mogę pomóc w jego osiągnięciu - przyznaje.
„Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.