Wyrazić siebie
Piotr Odoszewski urodził się w miejscowości Łosice w województwie mazowieckim. Na co dzień jednak młody wokalistka mieszka w Warszawie. Od dziewiątego roku życia uczęszczał do szkoły muzycznej, gdzie zaczął grać na skrzypcach. Poprzez swoją twórczość uwalnia z siebie emocje, a artystyczny świat daje mu wytchnienie.
Czysty talent
W 4. odcinku „Must Be The Music” pierwsze słowa do artysty skierował Dawid Kwiatkowski. - Jaka to jest muzyka, coś ty nam tutaj przyniósł? - zapytał. - Moja, jest szczera chyba - odpowiedział skromnie 23-latek, po czym swoim wykonaniem oczarował całe jury.
Poruszająca, bardzo osobista kompozycja „Jeden raz” wywołała silne emocje w studiu. Już słowa „Krótka miłość na jeden raz, wymień mnie dziś na kogo chcesz” nadały występowi intymny, melancholijny ton, który szybko udzielił się jury i publiczności. Natalia Szroeder nie kryła wzruszenia, a najlepszym tego dowodem były łzy, które pojawiły się na jej policzkach.
- Ja bardzo lubię momenty, w których muzyka po prostu odbiera mowę. Dla mnie taki był ten występ. Więc jedyne, co mogę powiedzieć to: półfinał! Nie wyobrażam sobie półfinału bez ciebie! Piękne to było - wyznała jurorka.
Cenne doświadczenie
Co ciekawe, w ubiegłym roku, w ramach autorskiego projektu „Krótki metraż”, Piotr Odoszewski nagrał utwór „Jeden raz” razem z Ralphem Kamińskim. Czy stanie się tak sławny jak on? Miuosh wróży mu dużą karierę. - Ja jestem ogromnie dumny z tego, że człowiek, który będzie przyszłością polskiej muzyki, przyszedł tutaj, do nas, do tego programu, pokazać to całemu światu, w tej edycji. No i zazdroszczę. Powodzenia! Kosmos - ocenił juror show Polsatu.
Piotr Odoszewski w 4. odcinku „Must Be The Music”, oglądaj:
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat