Bez wstydu na parkiecie
W 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami” wszyscy uczestnicy odkrywają przed widzami swoje małe wstydliwe przyjemności, tak zwane „guilty pleasures”. Widzowie dowiadują się, kto ma słabość do reality shows i ogląda je wszystkie, kto uwielbia śpiewać pod prysznicem i czyją pasją jest naprawdę bardzo szybka jazda samochodem. Co jeszcze ujawniają o sobie gwiazdy?
Muzyka, której słucha się po cichu
Również utwory, do których tańczą pary należą do kategorii „guilty pleasure”. Gwiazdy wybrały piosenki, których słuchają z przyjemnością, ale nie zawsze się do tego przyznają. W programie miedzy innymi utwory Dody, Mandaryny, Modern Talking i Radka Liszewskiego.
Walczą o pozostanie w show
W turnieju po czterech odcinkach pozostaje 10 par:
Sebastian Fabijański i Julia Suryś,
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz,
Kacper „Jasper” Porębski i Daria Syta,
Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba,
Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina,
Kamil Nożyński i Izabela Skierska,
Izabela Miko i Albert Kosiński,
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska,
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz
Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke.
Z taneczną przygodą w piątej odsłonie żegnają się aż dwie z nich. Chodzi o te z najniższym wynikiem zsumowanych punktacji z odcinków 4. i 5.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.