2026-03-24

Robert Wiewióra: W „Must Be The Music” cover to za mało

Uczestnik o występie z hitem w show. Czy ostra ocena Miuosha go zaskoczyła? Robert Wiewióra to kominiarz, który postanowił spróbować swoich sił jako wokalista i z sukcesami się w tym spełnia. A jak u poszło w „Must Be The Music”? W rozmowie z POLSAT.PL opowiedział o wrażeniach z programu. Nowe odcinki w piątek od godz. 21:00 w Polsacie.

Znany cover w programie

Na przesłuchaniach w „Must Be The Music” Robert Wiewióra sięgnął po „Krakowski spleen” zespołu Maanam. Skąd taka decyzja uczestnika? - Oczywiście mam sporo swoich piosenek, ale „Krakowski spleen” to utwór, który nagrałem w najgorszym momencie mojego życia. Chodzi o sam refren, który wrzuciłem na Tiktoka. Po nagraniu tej piosenki dostałem tysiące wiadomości, które utwierdziły mnie w tym, że jestem coś warty muzycznie, w co długo nie wierzyłem - tłumaczył mężczyzna.

Wykonanie, które podbiło sieć

Dalsze losy tego wykonania zaskoczyły wokalistę. - Ten utwór stał się viralem w sieci, a po paru miesiącach zauważył go Tribbs i wspólnie zrobiliśmy cover, który ma łącznie już ponad 60 milionów wyświetleń i chyba poczwórną platynę! - chwalił się Robert Wiewióra. - Poza tym, to dzięi tej piosence  mogłem wystąpić na Stadionie Narodowym i zagrać na największych imprezach w Polsce razem z Tribbsem, co dało mi mega dużo pewności siebie. „Krakowski spleen” zmienił moje muzyczne życie i wiem, że zostanie ze mną do końca. Wiem, że gdyby nie sytuacja z tą piosenką to nie byłbym w tym miejscu, w którym jestem, a tym bardziej nie zgłosił się do programu - powiedział w wywiadzie dla POLSAT.PL.

Wymagający publiczny popis

Pokazanie się w telewizji przed jury i publiką to wielkie wydarzenie. - Podczas występu największym wyzwaniem było dla mnie poradzenie sobie ze stresem, który był ogromny! - przyznał Robert Wiewióra. - Zależało mi też na tym by zaśpiewać to dobrze, ponieważ zdaje sobie sprawę ze swoich niedoskonałości nad którymi bardzo ciężko pracuje - kontynuował mężczyzna.

Juror na NIE. Jaka reakcja uczestnika?

Trójka jurorów była na TAK, natomiast Miuosh zagłosował negatywnie. - Ja jestem ultrasem tego utworu. Tu trzeba jakieś nowe piętno temu numerowi nadać, żeby przestał kojarzyć mi się z tym, z czym kojarzy się całe życie - przyznał raper w 2. odcinku show. Jak na takie słowa zareagował Robert Wiewióra? - Spodziewałem się, że może być taka opinia. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to bardzo ambitny program i cover to może być za mało. Bardzo szanuję jego zdanie i zgadzam się z nim w stu procentach - odpowiedział uczestnik.

„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 2:

Must Be The Music w piątek o godz. 21:00 w Polsacie

Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat