Wzruszający prezent
Igor „IGR” Surma opowiedział, co nim kierowało, gdy obmyślał repertuar do programu „Must Be The Music”. - Wybrałem piosenkę „Kochaj mnie nadal”, ponieważ kiedyś obiecałem mojej narzeczonej, że gdy przyjdzie odpowiedni moment, stworzę dla niej love song - przyznał. Uczestnik chciał w ten sposób podkreślić wyjątkową więź z ukochaną. - Ona bardzo dużo dla mnie zrobiła, wiele ze mną przeszła i cały czas mnie wspiera, dlatego pomyślałem, że to idealny moment, żeby w pewien sposób jej się odwdzięczyć - tłumaczył artysta, który w 2019 roku uległ fatalnemu wypadkowi, a mimo to nigdy się nie poddał.
Tak mówi się „dziękuję”
Raper korzysta z protez nóg, ale najważniejsze jest dla niego, że zawsze mógł liczyć na wsparcie. I to nie tylko on. - Uważam, że Wiki jest wzorem do naśladowania dla wielu kobiet: za swoją siłę, cierpliwość i wsparcie, jakie daje najbliższym. Chciałem, żeby cała Polska mogła usłyszeć tę piosenkę i emocje, które się z nią wiążą. Ten utwór jest dla mnie bardzo osobisty. Przy okazji chciałem pokazać trochę inny styl niż ten, który robię na co dzień… Mimo że byłem bardzo zestresowany i momentami drżał mi głos, myślę, że dzięki tej szczerości ten występ się obronił - mówił.
Werdykt idola
Występ spodobał się jury na tyle, że Igor Surma usłyszał cztery razy TAK, choć początkowo pozytywne były tylko trzy oceny. Jedyny w jury raper zmienił zdanie po dodatkowej próbce talentu od „IGR”. - TAK od Miuosha znaczyło dla mnie naprawdę dużo. Uważam go za bardzo dobrego artystę i cenię to, że potrafi odnaleźć się w różnych klimatach muzycznych. Bardzo jaram się tym, co osiągnął i chciałbym kiedyś dojść do podobnego miejsca - powiedział uczestnik.
Co czuł w momencie, gdy słuchał opinii? - Poczułem, że jednak mam rację i że ta technika naprawdę tam jest. To był dla mnie sygnał, że wszystko idzie w dobrą stronę. Po prostu potrzebuję jeszcze trochę szlifu i doświadczenia, żeby lepiej radzić sobie ze stresem na scenie - przyznał.
Technika czy emocje?
W programie „Must Be The Music” na scenie występują przyszłe gwiazdy z różnym rodzajem doświadczenia. Swoją sztukę prezentują na wiele sposobów. Co istotne jest dla Igora Surmy? - Uważam, że technika jest tak samo ważna jak emocje, ale najważniejsza jest autentyczność. Dla mnie muzyka powinna być prawdziwa. Nie chodzi o pisanie jakichś pustych rzeczy w tekstach, tylko o opowiadanie o tym, co naprawdę się przeżywa i co jest prawdziwe. Właśnie na tym według mnie polega rap - odpowiedział w rozmowie z POLSAT.PL.
„Must Be The Music, odcinek 2 - oglądaj:
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat