2026-03-20

„Must Be The Music” - odcinek 3, wiosna 2026: Magia sceny

Na scenie wzruszenia oraz występy, które widzowie Polsatu zapamiętają na długo. Artyści zaprezentowali ogrom talentu, a były nawet chwile z mocami nadprzyrodzonymi. Zespoły, soliści i projekty muzyczne - wszyscy marzą o wielkiej karierze. Dla kogo szansa na dalszy rozwój, a kto jeszcze musi podszlifować warsztat? „Must Be The Music” w piątek od godz. 21:00 w Polsacie.

Moc szczerości

Uczestnicy, którzy pojawiają się na scenie muzycznego show Polsatu, prezentują bardzo wysoki poziom, ale jednocześnie pokazują szeroki wachlarz stylistyczny. Tym razem nie zabrakło momentów wzruszających, a nawet wypełnionych magią. Kto zaprezentował się przed jury w trzecim odcinku 13. edycji „Must Be The Music”?

Iryna Zinewycz - „Mama ostrzegała”

Ludowe dźwięki i image w tym klimacie zaciekawiły na początku jurorów, jednak występ, mimo dobrego odbioru publiczności, ostatecznie nie przekonał ich do tego, aby dać wokalistce pozytywną ocenę. Mimo to padło kilka rad i ciepłych słów, które z pewnością mogą przydać się w szlifowaniu talentu oraz autorskiego materiału.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Julia Gawlik - „Mockingbird”

14-letnia artystka, która na co dzień mieszka w Londynie, postanowiła zaprezentować przed jurorami piosenkę z repertuaru Eminema.
-Trudniejszego się nie dało? - zapytał żartobliwie Miuosh. Występ zrobił jednak takie wrażenie, że na koniec jurorzy nagrodzili młodą wokalistkę owacjami na stojąco. - To był najlepiej scoverowany Eminem jakiego słyszałam - wyznała Natalia Szroeder. Pewnym było, że werdykt będzie w kolorze zielonym.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Justyna Jarząbek - „Gdy już odejdziesz”

Wokalistka, której korzenie osadzone są w muzyce góralskiej, postawiła na autorski utwór i był to strzał w dziesiątkę. Jedynie Miuosh miał wątpliwości, a to przez piosenkę, która nie przypadła mu do gustu. Sebastian Karpiel-Bułecka doradził z kolei, aby nie uciekać od góralskich korzeni, ponieważ mają one ogromną moc.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Dominik Król - „Pod prysznicem”

19-letni wokalista postawił na autorski repertuar, który oscylował wokół melancholijnych klimatów. Wszystko tak zagrało, że jurorzy nie mieli wątpliwości. Wrażliwość młodego artysty przekonała wszystkich, a sam utwór wpadł tak bardzo w głowę jurorom, że nie mogli przestać go nucić. Czy tak właśnie powstają wielkie hity?

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Aneta „Anett Toya” Żeromska - „Tylko raz”

Wokalistka o prawdziwie magicznych mocach wprowadziła na scenę niespodziewany klimat. Autorski utwór, o bardzo poważnym brzmieniu, niestety nie przekonał jurorów, chociaż Sebastian Karpiel-Bułecka zaznaczył pozytywną ocenę. - Za bardzo się wsłuchałem w to, co wywróżyła pani Aneta - przyznał juror. Czy zadziałały tu nadprzyrodzone moce i ezoteryka? To raczej zostanie tajemnicą artystki.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Zespół Nadija - „Dunajeczku Dunaju”

Grupa grająca folk-rock momentalnie podbiła studio muzycznego show. Ich energia udzieliła się publiczności i jurorom, którzy jednak nie byli do końca zgodni. - Brakuje mi, w tym bardzo dobrym zespole, jakiegoś charakterystycznego punktu, który poprowadzi uwagę - wytłumaczył swoją decyzję Miuosh. Wokal został oceniony jako bardzo dobry, ale jednak jest jeszcze nad czym popracować, by miał większą moc. Ostatecznie większość jurorów była na tak.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Jakub „Vvaav” Niedziela - „Tęsknię za Januszem”

Skromność i dobra energia biły od młodego wokalisty już od pierwszych sekund, a Natalia Szroeder nie mogła ukryć wzruszenia. Dawid Kwiatkowski nie był jednak przekonany, twierdząc, że nad wokalem trzeba jeszcze popracować, aby było słychać większą pewność siebie. Jednak emocje i ogromna wrażliwość wystarczyły Jakubowi Niedzieli, aby przejść do kolejnego etapu. 

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Sławek Banach - „Dama”

Facet o groźnym wyglądzie, ale łagodnym usposobieniu - tak siebie opisuje wokalista, który zaprezentował autorski utwór przed jurorami. Piosenka wprowadziła luźny, letni klimat w studiu, jednak nie przekonała do przyznania pozytywnego werdyktu. Miuosh i Natalia Szroeder stwierdzili jednak, że mocno zaangażowali się w odsłuch piosenki i byli zaciekawieni. Niestety to było za mało.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Zespół imasleep - „Awake”

To był występ pełen emocji, który na chwile odebrał jurorom mowę. - Bardzo dobre, dojrzałe, gotowe, wasze - przyznała wprost Natalia Szroeder. Reszta jury była tak zaskoczona, że niewiele więcej mogli dodać. To jednak nie był koniec, bo poproszono zespół o coś jeszcze i tak wybrzmiała autorska kompozycja „Bies”, która również oczarowała skład jurorski. Cisza po występie była najlepszą rekomendacją.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Wiktor „Niko Angelo” Dymitrak - „NA MEKH MAN (Nie zostawiaj mnie)”

Wokalista zaprezentował mieszankę rapu i popowego śpiewu, z bardzo osobistym tekstem. - Nie słyszałem takiego czegoś jeszcze u nas. To jest świeże i nowe - przyznał Dawid Kwiatkowski. Natalia Szroeder przyznała, że oczekiwała trochę więcej od artysty, stąd jej negatywna ocena, jednak jest szansa, że w kolejnym etapie będzie dużo lepiej. Miuosh z kolei był na tak, twierdząc, że w polskim rapie dawno czegoś takiego nie było.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

Jan Zagorowski - „Super Trouper”

Wykonanie utworu z repertuaru grupy ABBA to zawsze wyzwanie, dlatego jurorzy na początku nie byli do końca przekonani. Dopiero piosenka „I Will Survive” Glorii Gaynor skłoniła Miuosha do przyznania pozytywnej oceny. Tymczasem Sebastian Karpiel-Bułecka uznał, że to jeszcze nie to. Być może w kolejnych etapach artysta zdoła przekonać do siebie górala?

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: TAK
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Zespół Kapral Zajączek - „L4”

Grupa kultywująca warszawskie klimaty muzyki ulicznej porwała do tańca publikę, jednak nie rozruszała jurorów. - To było bardziej odważne, niż dobre, ale bardzo doceniam ryzyko - przyznała Natalia Szroeder. Dawid Kwiatkowski chylił czoła przed energią, jednak przyznał, że muzyka nie była niczym odkrywczym i dlatego nie był w stanie dać pozytywnej oceny. Czasami trafić w gusta nie jest łatwo.

Dawid Kwiatkowski: NIE
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: NIE
Sebastian Karpiel-Bułecka: NIE

Julia Skupień - „I’d Rather Go Blind”

Cover Etty James wprowadził na scenę soulowe klimaty, które oczarowały jurorów, chociaż nie w pełni. Miuosh chciałby usłyszeć wokalistkę w kolejnym etapie, ale być może w czymś autorskim, co pokazałoby prawdziwą moc jej głosu. Są szanse, że raper i producent będzie usatysfakcjonowany. W odcinku 75% ocen była koloru zielonego.

Dawid Kwiatkowski: TAK
Miuosh: NIE
Natalia Szroeder: TAK
Sebastian Karpiel-Bułecka: TAK

„Must Be The Music” - edycja 13, zobacz odcinek 3:

Must Be The Musicw piątek o godz. 21:00 w Polsacie

Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat