Czy dało się to przewidzieć?
Każdy tancerz ma na swoim koncie moment, który najchętniej wymazałby z pamięci. Daria Syta również. I choć dziś wspomina go z uśmiechem, w tamtej chwili było jej naprawdę trudno zachować spokój. - Tańczyłam Blackpool, to jest jeden z najważniejszych turniejów dla tancerza - wspomina. - Naprzeciwko mnie, tak jak teraz ty tutaj stoisz, siedział mój szkoleniowiec, bardzo, bardzo wybitny tancerz. I chciałam się postarać jak najlepiej zatańczyć, żeby był ze mnie dumny - opowiada. Niestety, podczas występu wydarzyło się coś, czego nie przewidzi żadna choreografia. - I suknia mi spadła i niestety mój szkoleniowiec zobaczył trochę za dużo - mówi ze śmiechem. - Myślę, że to jest moja największa wpadka, której gdzieś do tej pory troszkę się wstydzę - podsumowuje.
Dobrze dobrany kostium to klucz do sukcesu
Na szczęście na parkiecie programu „Taniec z Gwiazdami” podobnych sytuacji nie ma. Daria Syta podkreśla, że ogromną rolę odgrywają kostiumy przygotowane przez profesjonalną projektantkę. - My mamy przepiękne kostiumy przygotowane przez Martynę Łach, która zawsze dba o nas, żebyśmy wyglądali najlepiej, żeby właśnie takich wpadek nie było - zapewnia tancerka. Choć zdarzają się inne drobne potknięcia - na przykład kiedy choreografia nie wychodzi idealnie. - Czasami się zdarzy, że nie wyjdzie jedna choreografia, ale wtedy mówię do moich gwiazd: jesteśmy mistrzami improwizacji, jedziemy dalej - zdradza najlepszy sposób.
Kiedy się zdarzy wpadka...
Tancerze mają nawet swoje małe sygnały ratunkowe na parkiecie. - Czasami sobie coś tam podamy, jakieś oczko i to jest nasz sygnał: kombinuj - mówi. Według trenerki „Dancing with the Stars” w programie tanecznym o zwycięstwie decyduje coś więcej niż perfekcyjna technika. - Myślę, że bycie sobą, bycie prawdziwą jednostką, taką osobą, która nie boi się wyrażać swojego zdania - wyznaje. - Ja zawsze powtarzam, że w tym programie nie najważniejszy jest taniec. Najważniejsze jest to, żeby mieć swoje karty i potrafić z nimi grać - oznajmia tajemniczo. Jej zdaniem to autentyczność sprawia, że widzowie naprawdę zaczynają kibicować uczestnikom na parkiecie.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.