Tor ninja - które przeszkody ulubione, a które nie?
Monika Gawron opowiedziała o kulisach programu „Ninja vs Ninja”. Zawodniczka zdradziła, które przeszkody lubi, a które niekoniecznie jej pasują. - Zawsze obawiam się równoważni, bo to taka przeszkoda, przy której mam wrażenie, że nie wszystko zależy ode mnie. A czy mam swoją ulubioną? Chyba wszystkie gdzie mogę skakać, „latać”, i te gdzie mogę użyć siły - mówiła.
Wizualizacja biegu
Zawodniczka w 12. edycji zameldowała się w półfinale. W pojedynkach pokonała zarówno Katarzynę Baranowską, jak i Natalię Cichą. Jak podkreśla, w jej przypadku mogło zadecydować przygotowanie psychiczne do startu. - Mental jest bardzo ważny. Ja przed startem staram się wyciszyć, wyobrazić sobie przejście toru krok po kroku. Taka wizualizacja pomaga mi wejść w pełną koncentrację i nie rozpraszać się tym, co dzieje się dookoła - mówiła w rozmowie z POLSAT.PL Monika Gawron.

Strach przed basenem. Jak go pokonać?
Rywalizacja o najwyższe cele w „Ninja Warrior Polska” trwa w najlepsze. Monika Gawron zdradziła to, czego mogą się bać zawodnicy, startując w zawodach. - Jeśli chodzi o strach przed upadkiem do wody, oczywiście zawsze gdzieś z tyłu głowy on jest. Staram się jednak myśleć o zadaniu, a nie o konsekwencji błędu - mówiła Monika Gawron o torze i ewentualnej porażce. - Woda jest po prostu częścią tej gry, więc traktuję ją bardziej jak element zabawy niż coś, czego trzeba się bać - zakończyła.
„Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.