Koniec laby
Pocięcie drzewa na opał, zrobienie sera, twarogu i masła - mieszkańcy domu musieli wreszcie wziąć się za pracę. Wykonywanie zadania tygodnia zakłócił jednak list, w którym przestrzegano przed zjadaniem zatrutego jabłka. Mogło to bowiem poskutkować wygnaniem z farmy. Na razie Aksel wręczył je „Lamii”, a ta miała przekazać je, jako nominację do pojedynku, kolejnej osobie...
Robi, co chce
Mieszkańcy stodoły byli rano gotowi do obrządku. Wszyscy, poza „Lamią”, która nie zamierzała się wysilać i oddała się przygotowaniom do spodziewanego pojedynku. Zbuntowała się i nie chciała iść do zwierząt. - Nie boję się, ponieważ jestem już nominowana - skomentowała swoje postępowanie. Zachowanie „Lamii” dziwiło Agnieszkę i Wojtka, a Andrzej i „Janosik” domagali się wyciągnięcia konsekwencji. Stodoła w okrojonym składzie musiała zajmować się sprzątaniem, gotowaniem, obrządkiem i naprawianiem. Tak, aby dom miał warunki do wykonania zadania tygodnia.
Płachta na byka
„Lamii” wyraźnie podobało się prowokowanie Farmera Tygodnia, który nie był w stanie zmusić jej do pracy. - Jestem w wolnym kraju i jestem wolną kobietą, mogę robić, co chcę, a ty możesz mi tutaj... - krzyknęła Siedlczanka. - Jesteś nienormalną kobietą - posumował Aksel, który chętnie widziałby „Lamię” poza programem. Podobnie jak Andrzej czy Roland. Kto stanie z nią do pojedynku?
Jak w ringu
Przytoczony dialog pomiędzy zwaśnionymi uczestnikami nie był jedynym tego dnia. - Widzę, że masz mentalność Rolanda. Też mi powiedział, że mój mózg leży - w ten sposób „Lamia” chciała rozgniewać Farmera Tygodnia. Co on na to? - Ja nie wiem, czy on tam jest w ogóle. Czy w ogóle coś tam jest? Czy tylko skupienie się, żeby robić wszystkim na złość? - wyrzucił z siebie. Kilka chwil później skrytykował go za to Henryk. - Musisz opanować się czasami - powiedział emeryt skupiony na musie jabłkowym, który był częścią zadania. Zdarzyło mu się oblizać z przetworu palce czy łyżkę, co na farmie nie było w tym momencie dozwolone. Można było za to przepraszać i Aksel skorzystał z tej okazji, godząc się z „Lamią”.
Do roboty
Roland i Farmer Tygodnia ruszyli ciągnikiem z przyczepą do lasu. Tam mieli ciąć drewno na mniejsze kawałki, zgodnie z zaleceniami Szymona. Tylko czy zgodnie ze sztuką? Finalnie miało być 120 części. Na farmie z kolei jedzono obiad i... knuto. „Lamia” szukała chętnych do sojuszu, a Agnieszka z Wojtkiem obmyślali plany walki na dwa fronty.
Bardziej konstruktywną pracą zajęli się Henryk i Karolina. Po zważeniu masła i twarogu okazało się, że co nieco brakuje. - Dobrze, że zerknęliśmy, bo później byłyby same problemy i niejasności jakieś - zaznaczył mężczyzna. Na farmie zaś pojawili się zadowoleni Aksel i Roland z porąbanym drewnem. Farmerowi Tygodnia mina szybko zrzedła, gdy dowiedział się o brakach. Ewa za to zachowywała optymizm.
Nie czas na sen
Mimo późnej pory Agnieszka zachęciła Dom to dalszej pracy przy robieniu twarogu. - Chciałam jak najbardziej im pomóc, bo mi też zależy, żeby zadanie tygodnia było wykonane - przyznała Łodzianka, która nie mogła zrozumieć opieszałości domatorów. Henryk natomiast, przy pracy, narzekał na Aksela i jego niezorganizowanie. Sam natomiast przegrzewał kefir. - Teraz to już g**** z tego wyjdzie - skomentowała Agnieszka. - Jak pilnujesz, tak masz - zacytował Farmer Tygodnia samego Henryka. To się nazywa miecz obosieczny. Ta dwójka się poróżniła.
Kobieta kobiecie
Korzystając z zamieszania, „Lamia” poszła zastanowić się, komu przeniesie jabłko nominacji. Rozważała po kolei, widząc wśród większości mieszkańców stodoły silnych przeciwników. Ostatecznie padło na Dominikę. - Wydaje mi się, że stchórzyła. Mówi jedno, robi drugie, ale nie mam do niej żadnych pretensji. Chętnie wyjdę z nią na pojedynek i chętnie z nią wygram - zadeklarowała była piłkarka.
Rozważania
Jaka jest prawdziwa „Lamia”? Czy to ciepła osoba, czy waleczna kobieta, która nie odpuści? Na to pytanie Siedlczanka starała się odpowiedzieć w rozmowie z Ewą. Pisarka była zadziwiona łagodnym obliczem koleżanki.
„Farma” - edycja 5, odcinek 18:
„Farma” od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.