Cyfrowy atak na cywilizację
Hakerzy publikują w sieci plan, który z pozoru wygląda jak teoretyczne rozważania o słabościach nowoczesnego świata. Dokument szybko trafia w ręce bezwzględnego złoczyńcy, który postanawia wcielić go w życie. Jego celem jest przejęcie kontroli nad systemami odpowiedzialnymi za transport, energetykę, komunikację i bezpieczeństwo. Wszystko ma wydarzyć się w ciągu zaledwie trzech dni, prowadząc do totalnego chaosu i paraliżu państwa.
John McClane w nowej rzeczywistości
John McClane (Bruce Willis), policjant starej daty, zostaje wciągnięty w sam środek cyfrowej wojny, w której nie obowiązują znane mu zasady. Choć świat wokół niego opiera się na kodach, serwerach i algorytmach, McClane pozostaje wierny swoim metodom. Brutalna siła, instynkt i nieustępliwość ponownie stają się jego największymi atutami. Wspierany przez młodego hakera, musi odnaleźć się w rzeczywistości, w której jeden błąd w systemie może doprowadzić do globalnej katastrofy.
Dwie wersje, kontuzje i zmiana konwencji
„Szklana pułapka 4.0” była pierwszą częścią serii, która tak wyraźnie postawiła na temat cyberzagrożeń, czyniąc z technologii głównego przeciwnika bohatera. Film znacząco różni się od wcześniejszych odsłon także pod względem formy, ponieważ to jedyna część serii, która w amerykańskiej dystrybucji kinowej otrzymała kategorię PG-13, co wpłynęło na łagodniejszy ton na ekranie. Twórcy wrócili jednak do ostrzejszej wersji w specjalnym wydaniu DVD.
Produkcja była też jedną z najbardziej wymagających fizycznie dla Bruce'a Willisa, który podczas zdjęć doznał kontuzji oka, a jego dubler poważnie ucierpiał w trakcie realizacji jednej ze scen kaskaderskich. Co ciekawe, akcja filmu rozgrywa się na przestrzeni kilku dni, co stanowi wyjątek w serii, wcześniej znanej z wydarzeń zamkniętych w jednej nocy.
„Szklana pułapka 4.0” w poniedziałek 9 marca o godz. 21:40 w Polsacie.