40+ pokonuje 16+?
Łukasz Józefiak w specjalnej rozmowie z POLSAT.PL opowiedział o nowym sezonie „Ninja vs Ninja”. - To mega uczucie, znowu wrócić na tor. Jeśli chodzi o szesnastolatków, no to mega fajnie „wyjaśnić” kogoś dużo młodszego w momencie, kiedy jest się czterdzieści plus - śmiał się zawodnik. Skomentował również fakt, że od zeszłego sezonu na torze pojawiają się już nie tylko Polacy. - Jeśli chodzi o zagranicznych sportowców, no to oczywiście szacun i respekt. To są chłopcy czy dziewczyny, którzy wygrali swoje edycje. Jest naprawdę fajnie z nimi rywalizować, zobaczyć, jakie mają skile - powiedział.

Wygrany w biegu drugiej szansy
Popularna „Pszczółka” przeszła pierwszy tor i etap bez problemu. W drugim biegu pojawiły się problemy, ale udało się dostać do rywalizacji przegranych, którzy powalczyli jeszcze raz o półfinał. Łukasz Józefiak wygrał ten pojedynek. W wywiadzie opowiedział o swoim podejściu. - Myślałem o tym od samego początku, to jest bardzo fajna rzecz. Podobnie jak w różnego rodzaju innych biegach, w których kiedyś brałem udział, trzymałem się troszeczkę z tyłu - objaśniał.
Co było kluczem do sukcesu? - Obserwowałem swojego przeciwnika. Taką miałem strategię. Zobaczyłem, do którego momentu przejdzie, jak sobie poradzi. Obserwowałem też jego poprzedni bieg, więc wiedziałem, że odpadł. Teraz mieliśmy bardzo mało czasu, więc wiedziałem, że tu będą również te okolice. Odpocząłem, wyciągnąłem wnioski i zaatakowałem. Przeszedłem dalej, no i udało się. Taki właśnie miałem plan. Fajnie, że udało się go zrealizować. Do zobaczenia na torze w półfinale - zakończył zawodnik.

„Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.