Nic nie maskują
- Tylko bez pudru! - mówi Ewa Błachnio do makijażystki. - Ja też bez pudru, proszę - wtóruje jej Michał Czernecki. Nietrudno sobie wyobrazić, że nowa propozycja kabaretowa bez upiększania punktuje i nie zostawia suchej nitki na politykach, show-biznesie, relacjach damsko-męskich oraz codziennym życiu Polaków. Tematów do żartów nie brakuje, a ostre i inteligentne puenty fruwają w powietrzu niczym jaskółki przed deszczem.
Bardzo aktualny odcinek 1
O tym, czym twórcy programu chcą rozśmieszać widzów, opowiada Ewa Błachnio. - Nie będziemy pudrować rzeczywistości, u nas to nie przejdzie. Mówimy, jak jest, a w premierowym odcinku m.in. mój komentarz dotyczący Trumpa w Iranie, pierwszego spotkania Rady Pokoju, „zakutych łbów” premiera Donalda Tuska czy wywiadu Marty Nawrockiej - mówi artystka.
- Do tego boski duet Adrianny Borek i Michała Czerneckiego oraz Trupa Wysokiego Ryzyka z Michałem Paszczykiem, a w finale polecam „Grillowanko”, bo co tydzień na ruszt będziemy wrzucać kolejnych posłów. Zaczniemy od Szymona Hołowni, ale bez obaw, przed nami dziesięć odcinków, więc zdążymy zgrillować każdą stronę naszej sceny politycznej. U nas nie ma świętych krów, są tylko różne stopnie wysmażenia! - podkreśla.
Ale to nie wszystko. Nie brakuje bowiem i gości specjalnych. W premierowym odcinku to Mariusz Kałamaga, a za muzyczną oprawą odpowiada Gromee, czyli Andrzej Gromala, DJ i producent muzyczny.
Satyryczny program udowodnia, że absurdy współczesnego świata to najlepszy materiał do drwin. Nie od dziś bowiem wiadomo, że tylko dystans ratuje nas od brutalnego zderzenia z rzeczywistością...
„Bez pudru, czyli Kabaret plus…” w środę o godz. 21:30 w Polsacie.