Wysoko postawiona poprzeczka
- Obsadę mamy po prostu świetną - stwierdza od razu prowadzący. - Od kilku edycji wydaje mi się, że to ta obecna jest topowa, a nagle widzę kolejny skład uczestników, który jeszcze bardziej zachwyca - przyznaje.
Wśród nich, jest kilka osób szczególnie znaczących dla Krzysztofa Ibisza. - Mamy Magdę Boczarską, wielką gwiazdę polskiego kina, której filmy widziałem wszystkie. To jest wielki zaszczyt, że przyjęła nasze zaproszenie. Osobiście mam doskonały przelot z ludźmi z mediów społecznościowych: z „Natsu”, z „Jasperem”, z którym nagrałem filmik, jak podpisuję z nim kontrakt jako prezes Polsatu. Znam Małgosię Potocką, świetną aktorkę, z którą przez lata zjeździliśmy Polskę grając w spektaklach - wymienia kolejnych uczestników 18. edycji „Dancing with the Stars”.
Wybitny 18. sezon?
Co oznacza taki dobór gwiazd programu? - Fantastyczny skład, bardzo różnorodny. Cieszę się z każdego uczestnika. Jestem ciekawy tego sezonu, bo to program pełen niespodzianek, bo kiedy startuje, nie da się powiedzieć, kto zdobędzie serca widzów. Bo przecież nie o taniec chodzi, tylko o te serca. Teraz trudno stwierdzić, co będzie dalej, ale to jest top topów - podsumowuje Krzysztof Ibisz.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” w niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie.