2026-02-24

Marta Ćwiertniewicz o nowych twarzach: Zaskakujące historie

Prowadząca „Ninja vs Ninja” podsumowała 11. edycję i zapowiedziała kolejną. Marta Ćwiertniewicz zadebiutowała w roli współgospodyni programu obok Jerzego Mielewskiego i Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego. Jak oceniła swój występ? Czego można spodziewać się w nowej rywalizacji na torze? Zmagania zawodników „Ninja vs Ninja” od 3 marca we wtorek o godz. 21:30.

Inspiracje z toru

Marta Ćwiertniewicz podsumowała 11. edycję, w której zadebiutowała w roli prowadzącej. Dziennikarka sportowa pokazywała kulisy zmagań na torze i rozmawiała z zawodnikami. - Dla mnie był to pierwszy sezon w „Ninja vs Ninja”, więc wszystko było dla mnie nowe i robiło na mnie ogromne wrażenie - powiedziała.

Co dokładnie miała na myśli prowadząca? - Rozpoczynając od samego toru i wielkości produkcji, po zawodników, którzy niesamowicie mnie inspirowali. Rozmowy z nimi, również te zakulisowe, pokazały mi, ile pracy wkładają w to, aby zaprezentować się na torze jak najlepiej - odpowiedziała w rozmowie z POLSAT.PL.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Marta Ćwiertniewicz (@mcwiertniewicz)

Liczą się ludzie

- Od dziecka jestem mocno związana ze sportem, więc rozumiem poświęcenie na jego rzecz. W pamięci zapadły mi przede wszystkim relacje międzyludzkie, które nie zawsze w sporcie są tak dobre i szczere - zwróciła uwagę Marta Ćwiertniewicz. Według niej program „Ninja vs Ninja” jest wyjątkowy pod tym względem. - W tej rywalizacji każdy mógł liczyć na wsparcie. Moim ulubionym odcinkiem był finał, w którym emocje naprawdę sięgały zenitu - kontynuowała gwiazda.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Marta Ćwiertniewicz (@mcwiertniewicz)

Historie warte pokazania

Dla Marty Ćwiertniewicz praca w „Ninja vs Ninja” to niesamowite doświadczenie. - Nieoczekiwane zwroty akcji, również z udziałem zwycięzcy z Francji, sprawiły, że był to niezapomniany sezon. Po odcinkach eliminacyjnych wydawało się, że faworytem do zwycięstwa jest Amerykanin Samuel Folsom, a jednak na ostatniej prostej inny zawodnik okazał się lepszy - wspominała prowadząca.

Pochyliła się również nad parą sportowców. - Jestem pod ogromnym wrażeniem Sama Folsoma i jego żony Isabelli Folsom. To bardzo młodzi ludzie, a robią tak wiele dla społeczności ninja w swoim kraju. Możliwość wysłuchiwania ich historii i przekazywania ich widzom była niesamowitym doświadczeniem. Jestem przekonana, że w kolejnym sezonie kolejne nowe twarze zaskoczą nas swoimi historiami, a nasi widzowie obdarzą ich olbrzymią sympatią - zapowiedziała 12. edycję.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Marta Ćwiertniewicz (@mcwiertniewicz)

Nowe odcinki „Ninja vs Ninja” od 3 marca we wtorek o godz. 21:30.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat