2026-02-24

Katarzyna Morawska o „Disco Star”: Stres to nasz towarzysz

Po finale prezenterka opowiedziała o pracy nad dziewiątym sezonem show. Katarzyna Morawska dzieli scenę programu wraz z Edytą Folwarską, Marcinem Kotyńskim i Maćkiem Smolińskim. Jak utrzymać taki kwartet w ryzach? Co liczy się najbardziej we współpracy z innymi ludźmi? Jakie są prawdziwe reakcje uczestników, prowadzących i jurorów programu?

„Disco Star” to zaszczyt

Katarzyna Morawska związana jest z programem „Disco Star” od jesieni 2024 roku. W specjalnej rozmowie z POLSAT.PL opowiedziała o swojej roli. - Chyba każdy prezenter telewizyjny na liście programów, jakie chciałby poprowadzić, ma wpisany program rozrywkowy realizowany na wysoką skalę z finałem na żywo. Dla mnie to miłe wyróżnienie, bardzo lubię pracować z osobami z różnych środowisk, kocham spontaniczne rozmowy, które często rodzą się poza scenariuszem - mówiła.

„Ważne jest, żeby być człowiekiem”

Programy typu talent show są szczególnie wymagające. Uczestnicy reagują różnie na oceny jurorów, a prowadzący często pełnią rolę opiekunów przyszłych gwiazd. - W naszej pracy ważny jest profesjonalizm, ale też ważne jest, żeby być człowiekiem i być uważnym na emocje innych. Oczywiste, że łatwiej świętować przejście uczestnika do kolejnego etapu, ale moment, w którym osoba schodząca ze sceny czuje żal, że nie przeszła dalej, jest dla nas trudny - przyznała Katarzyna Morawska.

W dalszej rozmowie opowiedziała o tym, co czują prowadzący i jak sobie radzą ze stresem uczestników, który nierzadko pojawia się w programie. - Często tym emocjom towarzyszy wstyd, bo jednak wystawiła się na opinię jury i publiczności, a odpowiedź zwrotna to czasem gorzkie słowa, których nie chciała usłyszeć. W tym momencie pojawiamy się my, prowadzący. Musimy zmierzyć się z tym smutkiem i dodać otuchy, bo samo to, że dana osoba zgłosiła się do naszego programu i stanęła na naszej scenie, to duży akt odwagi - skomentowała.

- Często też jest tak, że z dużego smutku przechodzimy w stan totalnej euforii przy kolejnym uczestniku. Nie jest to łatwe, ale zawsze staram się regulować swoje emocje dzień po, idę na siłownię, albo spędzam dzień pod kocem, przy serialu - kontynuowała.

Każdy uczestnik jest inny

Czy stres, który towarzyszy uczestnikom może być w jakiś sposób kontrolowany? Katarzyna Morawska próbowała znaleźć odpowiedź na to pytanie. - Do każdego uczestnika podchodzimy indywidualnie, kibicujemy każdemu jednakowo i z każdym dzielimy emocje, które towarzyszą takim występom. Nie da się oswoić tego stresu, trzeba przyjąć go jako towarzysza tej drogi i uśmiechnąć się do niego przed wyjściem na scenę - powiedziała.

Opinię jurorów zapamiętają na długo

Uczestnicy „Disco Star” występują przed wielkimi gwiazdami muzyki tanecznej. W skład jury 9. edycji show wchodzili: Skolim, Magdalena Narożna, Zenek Martyniuk i Marcin Miller. Co według Katarzyny Morawskiej kandydaci zapamiętają najmocniej z programu? - Na pewno zapamiętują uczucie, które towarzyszy im w trakcie występu, to jak bawiła się publiczność. Myślę jednak, że najważniejsza jest dla nich opinia jury. Myślę też, że nawet jeśli te słowa są pochlebne, jednak pojawia się w nich chociaż jedno „ale” to ono zostaje z takim człowiekiem na długo. Zawsze bardziej niż komplementy pamiętamy słowa krytyki - rozmyślała prowadząca.

Czwórka prowadzących show. „Chemia jest ważna”

Katarzyna Morawska pochyliła się również nad pracą w programie z innymi prezenterami. Na scenie „Disco Star” towarzyszą jej Edyta Folwarska, Maciej Smoliński oraz Marcin Kotyński. Czy znalazła złoty środek na działanie w grupie? - Chemia jest ważna, ale najważniejsze jest poznanie swojego kolegi czy koleżanki, z którą się pracuje. Wiedzieć jak zachowuje się w różnych sytuacjach, zwłaszcza kryzysowych, mam na myśli programy emitowane na żywo - skomentowała.

W wywiadzie z POLSAT.PL opowiedziała o tym, co pomaga budować dobre relacje, a zatem i dobrą współpracę. - Każdy czasem ma też zły dzień, jesteśmy tylko ludźmi, ale kiedy zaczęłam pracować w telewizji piętnaście lat temu, nauczyłam się, że ważne jest, aby zostawić prywatne emocje za sceną. Tak robię do tej pory. Bardzo ważne wśród prowadzących jest też zaufanie. Kiedy powinie ci się noga, to wiesz, że ta osoba jest z tobą i zawsze ci pomoże, poda rękę kiedy się potkniesz, albo z uśmiechem poprawi, jeśli pomylisz tekst - zakończyła.

Dziękujemy, że byliście z nami podczas 9. sezonu „Disco Star”!

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat