Pełna paleta
Reality show Polsatu to niełatwa rzecz. Uczestnicy bywają wystawieni na ekstremalne warunki, jednak czasami nie to jest najtrudniejsze. Bardzo różne osoby zmuszone są okolicznościami do współpracy, zawierania sojuszy, ale i knucia. Oto codzienność w piątej edycji. - I będziemy płakać ze wzruszenia, i ze szczęścia, i będziemy wkurzeni. Dostarczymy każdych emocji - mówi Milena Krawczyńska specjalnie dla POLSAT.PL. - Wydłużyliśmy piąty sezon bardzo, ale to bardzo. Pierwsza edycja trwała 30 dni, druga, trzecia i czwarta 40, a tu nagle mamy 59. To są prawie dwa miesiące - zaznacza młodsza z sióstr ADiHD, Ilona Krawczyńska.
Na własne oczy
W „Farmie” na różnych etapach uczestnicy odpadają z rywalizacji, niektórzy nawet na własne życzenie. Nie ma się co dziwić. - Wyobraźmy sobie: zrezygnować ze wszystkich wygód, z kontaktu z naszymi bliskimi na dwa miesiące. Walczymy, naprawdę walczymy. Ten program jest najtrudniejszym w naszym kraju, ja zawsze to podkreślam. Widzimy to z bliska - zaświadcza Ilona Krawczyńska.
Nie ma nudy
Wszyscy biorący udział w programie dają z siebie wszystko, ale Złote Widły wygrać może tylko jedna osoba. - Ci ludzie naprawdę się starają, aby po pierwsze rozwinąć farmę, żeby tam lepiej funkcjonować, lepiej żyć, no ale też walczą o 100 tysięcy złotych, a w piątej edycji nawet więcej. Zaskoczeń będzie naprawdę bardzo dużo. Za każdym razem wymyślamy coś nowego - podsumowuje młodsza część duetu ADiHD.
Ilona i Milena Krawczyńskie o 5. edycji show „Farma” - oglądaj wideo:
„Farma” od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.