Miłość, która okazuje się kłamstwem
Carly Whitten (Cameron Diaz) to ambitna nowojorska prawniczka, która ma jasno określone zasady dotyczące związków. Gdy poznaje przystojnego Marka Kinga (Nikolaj Coster-Waldau), szybko daje się porwać uczuciu. Wszystko wydaje się idealne, aż do momentu, gdy postanawia zrobić mu niespodziankę i pojawia się pod jego domem w Connecticut. Drzwi otwiera jednak nie on, a… jego żona. Tak Carly poznaje Kate (Leslie Mann) - kobietę, która do tej pory była przekonana, że żyje w szczęśliwym małżeństwie. Szok, złość i rozczarowanie szybko ustępują miejsca czemuś zupełnie nieoczekiwanemu.
Kobiety łączą siły
Zamiast rywalizować, Carly i Kate zaczynają ze sobą rozmawiać. Szybko okazuje się, że nie są jedynymi ofiarami uroczego, lecz wyjątkowo nielojalnego Marka. Do ich „klubu” dołącza Amber (Kate Upton) - kolejna kochanka, która również dała się omotać temu samemu mężczyźnie.
Trzy zupełnie różne kobiety, z innych światów i o odmiennych charakterach, zaczynają się przyjaźnić. A przyjaźń szybko przeradza się w… plan.
Zemsta idealna
Bohaterki nie zamierzają już płakać ani rozpamiętywać tego, co było. Wspólnie przygotowują misterny plan, który ma zemścić się na nieuczciwym mężczyźnie i nauczyć go, że nie można bezkarnie igrać z cudzymi uczuciami. Każdy kolejny krok ich planu dostarcza widzom kolejnych porcji humoru, a jednocześnie pokazuje, jak wielką siłę mają kobiety, gdy trzymają się razem.
Produkcja z 2014 roku to opowieść o solidarności, przyjaźni i odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem. Film bawi, ale i daje satysfakcję, bo tym razem to nie zdradzający wychodzi zwycięsko z sytuacji, lecz te, które miały odwagę powiedzieć „dość”.
„Inna kobieta” w czwartek 5 lutego o godz. 19:55 w Polsacie.