Na parkiecie bez stresu
Trenerzy programu „Taniec z Gwiazdami” są zgodni - w tańcu nie chodzi o perfekcyjną technikę, ale o naturalność i swobodę. Każdy z nich ma swój sprawdzony „imprezowy patent”, który można wykorzystać niezależnie od muzyki, miejsca i towarzystwa. Jeżeli paraliżuje was strach przed wejściem na parkiet lub nie wiecie, co zrobić z rękoma i nogami podczas tańca, to te rady z pewnością się wam przydadzą.
Na to warto postawić
Izabela Skierska jest zwolenniczką klasyki. - Jedna nóżka, druga nóżka, ręce lecą, ręce lecą - mówi z uśmiechem, pokazując ruch, który może wykonać dosłownie każdy. Z kolei Michał Bartkiewicz nie ma wątpliwości, że prostota zawsze wygrywa, a luźne ruchy kolan pomogą w każdej sytuacji na parkiecie.
Magdalena Tarnowska proponuje coś bardziej efektownego. - Wyobrażamy sobie ścianę przed sobą i dotykamy jej każdą częścią ciała. Każda impreza, jak taki ruch się pojawi, to już król, królowa parkietu - tłumaczy trenerka. Jednak najważniejsza w tym wszystkim jest swoboda, i tak radzi też Wojciech Kucina, który mówi o tym, że istotny jest brak spięcia i panowanie nad kręgosłupem.
Hanna Żudziewicz podpowiada coś osobom, które czują się nieśmiało. - „Dwa na jeden” zawsze się sprawdzi. A jak ktoś się wstydzi, to może po prostu pstrykać palcami, to też zawsze dobrze wygląda. A co na to Mieszko Masłowski? Tancerz stawia na bujanie i luz, a przede wszystkim podkreśla, że nie można zapominać o obrocie.
Jak te ruchy wyglądają w praktyce? Zobacz wideo specjalnie dla POLSAT.PL z udziałem trenerów programu „Taniec z Gwiazdami”.
18. edycja „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” od 1 marca w Polsacie.