2026-01-21

Tomasz Wolny spał z synem na mrozie. I jeszcze mu mało!

Były trzy dni przygotowań, ale gospodarz porannego pasma Polsatu i tak zaskoczył swoich bliskich. Spędzić noc z dzieckiem w plenerze, w środku zimy, przy dwucyfrowym mrozie? Dla wielu rodziców to czyste szaleństwo. Tomasz Wolny szuka teraz następnych śmiałków wśród kolegów i koleżanek z Polsatu! Co na to wszystko mama chłopca i dlaczego noc okazała się ważna?

Hotel? To nie dla nich

Tomasz Wolny podzielił się w mediach społecznościowych nietypowym doświadczeniem. Razem z synem spędził noc w śnieżnej jamie własnej roboty, którą budowali w ogrodzie przez trzy dni. Jak zdradził prezenter, kluczowe było odpowiednie przygotowanie. „Grunt to dobre śpiwory, karimaty najlepiej dmuchane lub samopompujące, bo jak wiadomo powietrze to doskonały izolator i wtedy wystarczą zwykłe terminki” - napisał.

Choć temperatura na zewnątrz spadła do około -12 stopni, wewnątrz panowały zupełnie inne warunki. Dziennikarz dołożył też od siebie dobrą radę. „Pozostaje szczelnie zamknąć wejście do jamy, w środku po chwili zrobi się niemal jak na Hawajach” - dodał we wpisie.

Ojcostwo to wielka przygoda

Cała akcja nie była tylko testem odporności na zimno. Dla Tomasza Wolnego to przede wszystkim sposób na budowanie relacji z synem i tworzenie wspólnych wspomnień. „Bycie tatą to dosłownie najlepsza przygoda i radość życia” - podkreślił. Prezenter dodał również, że w roli ojca człowiek jest „absolutnie niezastąpiony i jedyny na świecie”, co najlepiej oddaje jego podejście do rodzicielstwa.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tomasz Wolny (@tomaszwolny_tej)

Mama pozwoliła, ale...

Męska przygoda niewątpliwie spodobała się dziennikarzowi i jego synowi. Ale jak na to wszystko zareagowała matka chłopca? Tomasz Wolny zdradził, że postawiła tylko jeden warunek. „Tak, mama powiedziała: go, but come back” - napisał. Po polsku oznacza to po prostu: idźcie, ale wróćcie.

Czas na was!

Eksperyment zakończył się sukcesem, a Tomasz Wolny do podobnych inicjatyw zachęca innych ojców. Na wyzwanie odpowiedział już na swój sposób juror „Must Be The Music” Sebastian Karpiel-Bułecka. „To teraz możemy już morsować” - skomentował wokalista. Pod wrażeniem pomysłowości dziennikarza i jego syna byli też gospodyni programu kulinarnego „Ewa gotuje”, czyli Ewa Wachowicz, oraz tancerz „Dancing with the Stars”. „Odważnie, odważnie” - skomentował Jacek Jeschke, na co Tomasz Wolny od razu zareagował, pisząc mu, że jest następny na liście. Czy przejdzie próbę ognia?

halo tu polsat w piątek, sobotę i niedzielę od godz. 8:00 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat