Taniec… w gumowcach?
Na filmiku z planu prowadzące program„Farma” oprowadzały widzów po atrakcjach 5 sezonu reality show. Wśród nich była stodoła jak z westernu. - Tu by się zrobiło potańcówę, nie? Jest potencjał - rozważała Ilona Krawczyńska. - „Taniec z Gwiazdami” na Farmie? A jakby tu zaprosić uczestników? Jakby w gnoju zatańczyli to, ufff... - żartobliwie rzuciła hasło.
Choć to oczywiście pół żartem, pół serio, trudno nie uśmiechnąć się na myśl o takim „spin-offie”. Bo wiejskie reality show Polsatu udowadnia, że prawdziwe wyzwania zaczynają się wtedy, gdy znika brokat, a pojawiają się zwierzęta, zapach siana i ciężka, fizyczna praca. Doskonale może to porównać właśnie ta prowadząca show, która przecież zdobyła Kryształową Kulę w 13. sezonie.
„Farma” przed parkietem
Zanim więc ponownie zobaczymy gwiazdy na parkiecie, Polsat zaprasza widzów do zupełnie innej rzeczywistości. „Farma” to format, który pokazuje ludzi w wersji „offline”: bez wygód, bez garderoby i stylistów, za to z codziennymi obowiązkami, które potrafią dać w kość. Tu liczy się nie tylko charakter, ale też wytrzymałość, spryt i umiejętność pracy w grupie.
5. sezon reality show „Farma” od 16 lutego w Polsacie