2026-01-07

Ile dać po kolędzie? Duchowa i finansowa strona wizyty księdza

W studiu Polsatu padła konkretna stawka, a nie zabrakło też śmiechu. Co było tego powodem? Internauci często zadają pytania: ile do koperty na kolędę, ile dać księdzu po kolędzie? Poranny program stacji rozwiał wątpliwości widzów w tym zakresie, bo jego prowadzący rozmawiał o tym z goszczącą w studiu dwójką duchownych. „halo tu polsat” w piątek, sobotę i niedzielę od godz. 8:00 w Polsacie.

Pytania o kolędę duszpasterską

Wraz z początkiem roku księża tradycyjnie przychodzą do swoich parafian z wizytą duszpasterską. Zarówno dla duchownych, jak i dla gospodarzy jest to ważny moment, w którym mają okazję razem się pomodlić i wzmocnić wzajemne więzi. Ksiądz prosi o błogosławieństwo dla domowników i święci mieszkanie.

Nie wszyscy jednak mają pewność co do tego, jak przebiega kolęda. W sieci pojawiają się pytania, co przygotować na stole przed wizytą księdza, co mówić i - to najczęściej - jaką kwotę przeznaczyć na datek dla parafii. To dlatego prowadzący „halo tu polsat” Maciej Rock, korzystając z okazji, że w studiu gościli ks. Kazimierz Sowa i ks. Leszek Slipek, postanowił ich zapytać o to, o co bardzo często pytają internauci - ile pieniędzy należy włożyć do koperty na kolędę?

Gwiazdorska stawka. 200 złotych to mało!

Pytanie prowadzącego poranne pasmo Polsatu było przyczynkiem do ciekawej dyskusji. Ksiądz Leszek Slipek ze stanowczością zwrócił uwagę, że najważniejsze jest zrozumienie, czym tak naprawdę jest wizyta duszpasterska. - Proszę mi wytłumaczyć, co jest kolęda, wtedy ja odpowiem na pytanie - powiedział duchowny, podkreślając następnie duchowy aspekt tego spotkania. Jego zdaniem zarówno ksiądz, jak i odwiedzane osoby powinni przygotować się do rozmowy, dlatego on sam proponuje parafianom, aby przed terminem kolędy zostawili w kościele wiadomość o tym, czy mają jakieś pytania, kwestie do omówienia, czy oczekują tylko błogosławieństwa. Uważa jednak, że finansowe wspieranie kościoła, w miarę swoich możliwości, to jeden z obowiązków wiernych.

Siedzący obok ks. Kazimierz Sowa podszedł jednak do tematu z humorem. - Była już w tym roku u redaktora kolęda? - spytał przekornie prowadzącego o to, ile on przeznacza dla księdza. - Dziennikarz, dobra prywatna telewizja... myślę, że dwie stówy co najmniej w kopercie ląduje - dodał ksiądz.

Rozbawiony Maciej Rock chciał się upewnić, że 200 złotych to odpowiednia kwota, tymczasem ks. Leszek Slipek wtrącił żartem: - Jesteśmy w Europie, on myśli o euro - powiedział, mając na myśli ks. Kazimierza Sowę. - 100 euro, to jest stawka dla dziennikarzy, to już ustaliliśmy - podsumował z uśmiechem Maciej Rock, wracając do rozmowy o prawdziwym znaczeniu kolędy i przygotowania do niej.

Zobacz całą rozmowę w „halo tu polsat”:

halo tu polsat w piątek, sobotę i niedzielę od godz. 8:00 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat