2026-01-02

Filmy Polsacie w Święto Trzech Króli. Program 6 stycznia 2026

Każdy w ofercie stacji znajdzie coś dla siebie. Dla młodszych widzów między innymi „Grinch: Świąt nie będzie” i „Epoka lodowcowa”, do tego klasyk przygodowego fantasy „Jumanji”, komedia romantyczna „Nie kłam kochanie”, a także emocjonujące widowiska „Exodus: Bogowie i królowie” i „Helikopter w ogniu”. Sprawdź godziny emisji w Święto Trzech Króli!

ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI, 6 stycznia 2026 roku

Grinch: Świąt nie będzie - godz. 8:00
Jest wredny, zielony i nie lubi świąt Bożego Narodzenia. Jim Carrey wciela się w postać tytułową w adaptacji klasycznej historii dla dzieci autorstwa Dr. Seussa. Grinch mieszka w samotności, za jedynego kompana mając psa - Maxa. Ze szczytu swojej góry Crumpet obserwuje mieszkańców Ktosiowa radośnie przygotowujących się do świąt. Opuszcza swą jaskinię, udając się do miasta tylko w poszukiwaniu pożywienia. Każdego roku sielankę Ktosiowa przerywa tylko jedno wydarzenie - celebracja Bożego Narodzenia. Kiedy mieszkańcy  decydują, że tegoroczne święta będą obchodzone jeszcze bardziej hucznie, Grinch rozumie, że jedynym sposobem na zachowanie wymarzonego spokoju jest… kradzież świąt. Tymczasem gdzieś w Ktosiowie dziewczyna o imieniu Cindy-Lou (Taylor Momsen), wraz z gangiem swoich przyjaciół, planuje schwytać Mikołaja, żeby podziękować mu za pomoc jej zapracowanej samotnej matce. I tak niecny plan Grincha oraz dziękczynne zamiary Cindy-Lou kolidują ze sobą. Czy dziewczynka zdoła spotkać się z Mikołajem? Czy Grinchowi uda się uciszyć gwarne świąteczne Ktosiowo? Komedia w reżyserii Rona Howarda („Piękny umysł”, „Frost/Nixon”) była trzykrotnie nominowana do nagrody Oscara, a statuetka powędrowała do twórców najlepszej charakteryzacji.

Brzdąc w opałach - godz. 10:25
W zamożnej dzielnicy Chicago pewien chłopiec, dziewięciomiesięczny Bennington Cotwell IV, zwany w skrócie Bink, zostaje uprowadzony sprzed rezydencji swoich rodziców przez trzech zbirów, udających fotografików. Szef gangu, czyli Edgar „Eddie” Mauser (trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy Joe Mantegna) oraz jego dwaj pomocnicy, Norbert „Norby” LeBlaw (laureat Emmy Joe Pantoliano) i Victor „Veeko” Riley (Brian Haley) zamierzają wyłudzić spory okup od jego ojca (Matthew Glave), który jest zamożnym przemysłowcem. Na początku sprawa wydawała się bajecznie prosta i kidnaperzy nie przewidywali żadnych komplikacji. Tymczasem łup, czyli wyjątkowo przedsiębiorczy niemowlak, przy pierwszej nadarzającej się okazji wymyka im się spod kontroli i ucieka w nieznane. Wykorzystując niezdarność porywaczy, Bink zamierza, niczym bohater ulubionej powieści z obrazkami, przeżyć największą przygodę swojego życia w dżungli wielkiego miasta, podczas gdy w domu czeka na niego zrozpaczona mama, pani Cotwell (nominowana do Emmy Lara Flynn Boyle) oraz jego niania Gilbertine (laureatka dwóch nagród Emmy Cynthia Nixon). Agenci FBI podążają tropem porywaczy, którzy z kolei usiłują dogonić drogocennego zbiega, któremu zamarzyła się ...podróż do Chin. „Brzdąc w opałach” to produkcja wytwórni 20th Century Fox. Scenariusz napisał John Hughes - twórca nieśmiertelnego przeboju „Kevin sam w domu”, a reżyserii podjął się Patrick Read Johnson, lepiej znany z historii dla nastolatków („Najeźdźcy z kosmosu”, „Angus”).

Epoka lodowcowa - godz. 12:35
Animowana komedia przygodowa, której akcja toczy się 20 000 lat temu. Śledzimy w niej losy trzech niezwykłych bohaterów: Manny'ego - olbrzymiego mamuta obdarzonego ironicznym poczuciem humoru, Sida - ospałego, nietowarzyskiego leniwca i Diego - dwulicowego tygrysa szablozębego. Niedobrana trójka zmuszona jest wyruszyć w drogę, żeby zwrócić zagubione ludzkie dziecko jego prawdziwej rodzinie. Mamut i leniwiec nie przypuszczają nawet, że tygrys prowadzi ich w pułapkę, w której mogą stracić życie... „Epoka lodowcowa” otrzymała nominację do Oscara w kategorii: Najlepszy długometrażowy film animowany 2002 roku. Ten wielki przebój kinowy zapoczątkował serię, której następne odsłony to: „Epoka lodowcowa 2: Odwilż”, „Epoka lodowcowa 3: Era dinozaurów”, „Epoka lodowcowa 4: Wędrówka kontynentów” oraz „Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie”.

Jumanji - godz. 14:25
Film przygodowy z elementami fantastyki, a także „opowieść zabawna, trochę straszna, ale i odrobinę melancholijna”, jak twierdził Robin Williams, odtwórca jednej z głównych ról. Jumanji to nazwa gry, która jest kluczem do przerażającego, równoległego świata dżungli, która porywa nieostrożnych graczy. Opowiedziana w tym filmie historia rozpoczyna się w 1969 roku, kiedy to - niczym w ponurym horrorze - dwunastoletni chłopiec, Alan Parrish, nie wierząc własnym uszom, słyszy dźwięk tam-tamów dobywający się z ziemi. Odkrywa drewniane pudełko i nieopatrznie zabiera je ze sobą do domu. W środku znajduje grę planszową. Gdy zaczyna w nią grać, Jumanji ujawnia swoje niezwykłe, z piekła rodem właściwości. Już po pierwszym rzucie kostką zaczyna dziać się coś niesamowitego - chłopiec zostaje wchłonięty przez dżunglę. Mija dwadzieścia sześć lat - do opuszczonego domu, w którym kiedyś mieszkała rodzina Parrishów, wprowadza się dwójka dzieci: Judy (nominowana do Oscara Kirsten Dunst) i Peter (Bradley Pierce), których rodzice zginęli w wypadku samochodowym i którymi opiekuje się od tej pory ich ciotka Nora (Bebe Neuwirth). Chłopak znajduje na strychu nietoperza - co jest o tyle zaskakujące, że osobniki tego gatunku występują jedynie w Afryce. Wkrótce potem odkrywa Jumanji. Razem z Judy zasiadają do tej gry i historia się powtarza. Najpierw w pokoju pojawiają się chmary moskitów, potem stado małp zabiera się do demolowania domu, a przy trzecim rzucie kostką w okolicy zaczyna grasować lew. W ślad za olbrzymich rozmiarów kotem przybywa też Alan Parrish (Robin Williams), już jako dorosły mężczyzna. Wyjawia młodym graczom, że aby ujarzmić Jumanji, trzeba ostatecznie zakończyć podjętą przed laty rozgrywkę i w tym celu odszukać czwartego uczestnika sprzed lat - jego przyjaciółkę, Sarę (Bonnie Hunt). Szalona zabawa rozpoczyna się na nowo, ze zdwojoną mocą...

Nie kłam kochnie - godz. 16:35
Miłość zwycięży wszystko! Nauczy nawet mówić prawdę tak notorycznego kłamcę, jakim jest Marcin (Piotr Adamczyk). Jest królem życia: ma pieniądze, robi karierę, lubi kosztowne rozrywki i kobiety. Jednak pewnego dnia traci wszystko. Wczoraj człowiek sukcesu, dzisiaj finansowe dno. Jest jednak nadzieja: ciocia Nela (Beata Tyszkiewicz) z Anglii. Milionerka ma ciche marzenie spędzić ostatnie dni życia z Marcinem i jego żoną! Wtedy na drodze Marcina pojawia się Ania (Marta Żmuda Trzebiatowska) - piękna i wrażliwa, która w pracy rozmawia z kwiatami. Cóż, dziewczyna, która kocha kaktusy i mówi do nich po imieniu, to chyba jedyna osoba, która potrafi w kłamcy i cyniku dostrzec coś dobrego i zmienić go… A wtedy nawet kolczasty kaktus potrafi zakwitnąć pięknym kwiatem.

Exodus: Bogowie i królowie - godz. 19:55
Epickie widowisko w reżyserii Ridleya Scotta - twórcy takich przebojów kinowych jak: „Gladiator”, „Królestwo niebieskie”, „Prometeusz”, „Marsjanin”. Akcja dzieje się w Egipcie, w XIII wieku przed naszą erą. Według przepowiedni następcą faraona Setiego (laureat Złotej Palmy w Cannes John Turturro  - „Barton Fink”, „Długa noc”) ma być mężczyzna, który dokona heroicznego czynu na polu bitwy. Podczas wojny z Hetytami dowodzący egipską armią Mojżesz (nominowany do Oscara, Christian Bale - „Fighter”, „American Hustle”) z narażeniem życia ratuje Ramzesa (nominowany do Złotego Globu Joel Edgerton - „Dar”, „Loving”), który od tej pory widzi w bracie rywala. Kiedy po śmierci ojca Ramzes dowiaduje się, że Mojżesz nie należy do królewskiego rodu, skazuje go na wygnanie. Banita zakłada rodzinę i wiedzie spokojne życie pasterza z dala od królewskiej siedziby w Memfis. Tymczasem pod rządami nowego faraona sytuacja Hebrajczyków w Egipcie znacznie się pogarsza. Pewnego dnia Mojżeszowi ukazuje się Bóg, który powierza mu misję oswobodzenia ich z niewoli. Ramzes odrzuca prośby o uwolnienie Żydów. Wówczas na Egipt spada dziesięć plag. Ostatnią jest śmierć pierworodnych synów, łącznie z synem faraona. Kiedy Ramzes odkrywa, że dzieci Hebrajczyków przeżyły, nakazuje im opuszczenie Egiptu, po czym wysyła za nimi armię - aż do Morza Czerwonego...

Helikopter w ogniu - godz. 23:10
3 października 1993 roku elitarne jednostki wojskowe armii USA - Delta Force i Rangersi - zostały wysłane w ramach sił pokojowych ONZ do Afryki, do Mogadiszu w ramach operacji uprowadzenia dwóch przywódców zbuntowanych Somalijczyków. 160 żołnierzy miało wziąć udział w trwającej niespełna godzinę operacji porwania dwóch wysoko postawionych wojskowych, zastępców jednego z somalijskich watażków, Mohammeda Farraha Aidida, przywódcy klanu Habr Gidr, zdecydowanego za wszelką cenę utrzymać władzę nad popadającym w anarchię krajem. Miał to być jeden z etapów pokojowej misji ONZ, mającej na celu zakończenie trwającej w Somalii wojny domowej, w wyniku której w kraju panował głód i straszliwy chaos. Mimo że Amerykanie dysponowali najnowocześniejszym sprzętem, plan nie powiódł się, a operacja zamieniła się w kilkugodzinną bitwę. Zginęło w niej 18 żołnierzy, a 73 odniosło rany. Somalijska stolica, Mogadisz stał się pełną wrogów pułapką - za broń chwyciły nawet kobiety i dzieci. A wszystko zaczęło się od strącenia przez Somalijczyków dwóch helikopterów Black Hawk. I to właśnie z punktu widzenia komandosów w helikopterach opowiadana jest historia w tym filmie. Najczęściej bitwę widzowie oglądają z perspektywy sierżanta sztabowego Matthew Eversmanna (Josh Harnett - „Pearl Harbor”, „Dom grozy”) z oddziału Rangersów. To idealista, dla którego dramatyczne wydarzenia będą sprawdzianem charakteru... Film wyreżyserowany został przez Ridleya Scotta („Thelma i Louise”, „Łowca androidów”, „Obcy - ósmy pasażer Nostromo”). Produkcja zdobyła w 2001 roku Oscara za najlepszy dźwięk i montaż oraz nominację (również do British Academy Awards) dla polskiego operatora Sławomira Idziaka za najlepsze zdjęcia.

Zaplanuj Święto Trzech Króli z Polsatem!

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat