O czym jest film „Robin Hood”?
Nakręcony w miejscach legendarnych wydarzeń, film ten obejmuje lata od śmierci króla Ryszarda I w 1199 roku do podpisania Magna Carta w 1215 roku. Robin Hood (Russell Crowe) jako łucznik służył w armii króla Ryszarda I w wojnie przeciwko Francuzom i… robił wszystko, by przeżyć. Po śmierci władcy on i jego towarzysze broni wracają do ojczyzny. Robin - podszywając się pod zabitego w walce arystokratę - podróżuje dalej, do Nottingham; miasta na północy Anglii, cierpiącego z powodu korupcji despotycznego szeryfa i paraliżujących podatków.
Na miejscu tytułowy bohater poznaje równie piękną, co dzielną wdowę Lady Marion (zdobywczyni Oscara Cate Blanchett). Kobieta zachowuje dystans wobec przybysza, który podaje się za jej męża i krzyżowca, po dwóch dekadach nieobecności powracającego do domu. On ma nadzieję zdobyć jej serce, jeśli ocali przed ruiną jej wioskę, gromadzi więc „gang”. Tymczasem Anglia, kraj osłabiony przez dekady wojny i nieefektywne rządy nowego króla, zmierza nieuchronnie do rebelii. Robin i jego ludzie dołączają do wielkiej przygody. Czy uznany za złodzieja, czy też bohatera, jeden człowiek o skromnym pochodzeniu stanie się wiecznym symbolem wolności dla swojego narodu.
Oscarowi twórcy produkcji
Russell Crowe w tym filmie połączył siły twórcze z reżyserem Ridley’em Scottem, dziesięć lat po wspólnym „Gladiatorze”. Mogli liczyć na doskonałe wsparcie jeszcze dwóch innych zdobywcom Oscara - producenta Briana Grazera („Piękny umysł”, „Amerykański gangster”) i scenarzysty Briana Helgelanda („Tajemnice Los Angeles”, „Green Zone”). Dzięki ich wyobraźni ożyła na nowo tajemnicza postać, znana od pokoleń jako Robin Hood.
„Robin Hood” we wtorek 30 grudnia o godz. 19:55 w Polsacie.