Rozgrywka pierwsza: Tomasz oraz Katarzyna, Karina i Judyta
Wybierający: Tomasz (48 lat)
Człowiek orkiestra. Pomaluje, ubierze, wymasuje, a jak trzeba to i wytatuuje. W handlu spełnia się jak mało kto, bo gadać to on potrafi. Uwaga, jego urok działa błyskawicznie, a jak już cię oczaruje, to nie ma odwrotu.

Kandydatka numer 1: Katarzyna (41 lat)
Zawodowo upiększa ludzi, prywatnie fascynuje ją ludzki mózg i tajemnicze różnice między kobietami a mężczyznami. W życiu zaś to czuła złośnica - poszukująca poskramiacza, ale jest szansa, że nawet jemu powie, że to ona ma rację.
Kandydatka numer 2: Karina (43 lata)
Śląska dziołuszka, która ciężkiej pracy się nie boi. Latem chce z partnerem opalić się, jak foczka i rozgrzać atmosferę. A zimą razem wskoczyć w bieszczadzkie przygody. Wychowuje troje dzieci, a mówi tyle, co one razem wzięte
Kandydatka numer 3: Judyta (37 lat)
Handlowiec, który nie zna słowa nuda i zawsze ma ręce pełne roboty. Rasowa kocia mama, która działa szybciej niż myśli. Gdy trafi na drwala, odda mu nie tylko swoje serce. Bo jak kocha, to na zabój.

Tomasz zadał kandydatkom następujące pytania:
1. Co najbardziej lubisz w byciu singlem, a co najbardziej cię ekscytuje w byciu związku?
2. Gdybym miał bardzo atrakcyjną pracownicę w swojej firmie, to jak byś się zachowywała?
3. Zawsze marzyłem, żeby mieć córkę. Jakie masz podejście do posiadania dzieci i czy rozważyłabyś taką możliwość?
4. Chciałbym, żebyś dała mi instrukcję obsługi siebie.
Najciekawszymi odpowiedziami skusiła go do wyboru Katarzyna. Jakie były pierwsze wrażenia?
- Dla mnie facet męski włosów nie farbuje i musi mieć swój naturalny kolor. Ja jestem tradycjonalistką, co by nie było, jeżeli chodzi o mężczyznę. Facet ma być facetem, facet nie farbuje włosów, ma być męski, więc no koniec, kropka - skwitowała niezbyt zadowolona Agnieszka, zwracając też uwagę na to, że raczej to ona dominuje w rozmowie.
Również wybór Tomasza nie był jednoznaczny, co wyznał Katarzynie. - Wiesz, jak mógłbym być szczery, to na samym początku byłaś przekreślona przeze mnie, ale potem z każdym pytaniem po prostu nabierałaś cały czas plusów - wyjaśnił.

Rozgrywka druga: Sara oraz Mateusz, Jakub i Mikołaj
Wybierająca: Sara (23 lata)
Kierowniczka sklepu, modelka i autorka filmików o nieudanych relacjach. Wie, jak rozpoznać słaby sygnał, zanim zrobi się z tego długoterminowa umowa. Jeśli czegoś chce, to to dostaje. A jeśli mężczyzna nie nadąża? Cóż, zostaje w tyle, jak stary model bez aktualizacji.

Kandydat numer 1: Mateusz (30 lat)
Właściciel firmy budowlanej z wielką głową do interesów i jeszcze większym sercem. Kocha życie, sport i zdobywanie szczytów, nie tylko górskich. Szuka dobrej kobiety, która pomoże mu zbudować coś trwałego na… solidnych fundamentach.
Kandydat numer 2: Jakub (20 lat)
Barber, który nie tylko perfekcyjnie stylizuje brody, ale i wie, jak przyciąć nudę na zero. Trenuje MMA, więc potrafi walczyć o swoje, a gdy nie jest na macie, uczy się sztuki tatuażu. Czasem pręży ciało przed obiektywem, bo wie, że dobre wrażenie robi się na wielu poziomach.
Kandydat numer 3: Mikołaj (26 lat)
Twórca muzyki i internetowych treści. Nie szuka księżniczki, której jedyną zaletą jest bajkowy wygląd. Woli damę, która ma coś do powiedzenia, choć najlepiej w odpowiednich dawkach.

Oto, o co Sara zapytała kandydatów:
1. Jakie wartości wyniosłeś z domu i które z nich są dla ciebie najważniejsze? 2. Co byś ze mną zrobił w windzie, jakbyśmy utknęli na dwie godziny? 3. Wyobraź sobie, że pokłóciłam się z twoją mamą. Jak się zachowujesz i po kogo stronie stajesz? 4. Co najbardziej lubisz robić ustami, a co dłońmi?
Odpowiedzi panów pozwoliły Sarze wskazać swojego wybranka, a został nim Mateusz.Zrobili na sobie piorunujące wrażenie.
- Chciałabym mieć takiego chłopaka. To nie jest chłopak, to jest mężczyzna już. rJakby się udało coś z tego zbudować, to ja bym była na pewno bardzo zadowolona - komentowała po rozgrywce Sara.
Podobnego zdania był Mateusz, który sięgał jeszcze dalej w swoich marzeniach o związku. - Wyobrażam sobie nasze dzieci, które pytają się, gdzie się poznaliśmy. I odpowiadam, że poszedłem na spontanie do programu randkowego - wyznał.

„Randka w ciemno” - zobacz odcinek 6:
„Randka w ciemno” od 4 października o godz. 16:30 w Polsacie.