2022-09-29

„Nasz nowy dom” - odcinek 269: Ostróda

0

Pani Magda zajmuje się swoją wymagającą całodobowej opieki córką oraz schorowaną mamą. Cała trójka mieszka w lokum, które jest całkowicie nieprzystosowane do ich potrzeb. Ten remont jest bardzo dużym wyzwaniem, bo zmiany w mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty są bardzo trudne do wprowadzenia. Katarzyna Dowbor i reszta ekipy programu „Nasz nowy dom” pokazują, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych!

Oglądaj Nasz nowy dom online na polsatgo.pl.

Jedna z mazurskich stolic
Ostróda to miasto bardzo chętnie odwiedzane przez turystów, których przyciągają krajobrazy, pięć okolicznych jezior i przepływająca przez miasto rzeka Drwęca. Na jednym z osiedli w bloku bez windy mieszka trzypokoleniowa rodzina: pani Janina, jej córka Magda i piętnastoletnia wnuczka Wiktoria.

Rodzinne dramaty
Pani Magda całe życie poświęciła walce o życie i zdrowie córki. Nie miała szczęścia w miłości, bo wybranek jej serca okazał się alkoholikiem. - Jak się kocha, to się walczy - mówiła. Kiedy na świat przyszła Wiktoria, lekarze stwierdzili u niej chorobę genetyczną. Kwasica glutarowa typu pierwszego sprawia, że białko z jedzenia odkłada się i uszkadza mózg. Gdy dziewczynka miała jedenaście miesięcy, uczestniczyła w wypadku samochodowym. Wydawało się, że nic się jej nie stało, ale trzy dni później w domu upadła i przestała oddychać. Po tomografii głowy stwierdzono zanik tkanki mózgowej wywołany zarówno przez dwuminutowe niedotlenienie, jak i chorobę.

Walka o życie córki
Kolejne dwa miesiące to walka o przeżycie na oddziale intensywnej terapii. Nie było wiadomo, czy uda się ją wybudzić ze śpiączki. Młoda mama nie mogła liczyć na wsparcie partnera, bo nie chciał wychowywać chorego dziecka. - Pewnego razu powiedział, że wolałby, żeby Wiktoria umarła, niż była niepełnosprawna - wspomina przez łzy pani Magda, która po tej sytuacji wyrzuciła mężczyznę z domu.

Mama wymagająca opieki
W zajmowaniu się córką pani Magdzie stara się pomagać schorowana osiemdziesięciodwuletnia mama. Pani Janina łączyła pracę z wychowywaniem siódemki dzieci, z których dwójkę musiała już pochować. Sama teraz wymaga opieki. - Moje zdrowie jest bardzo byle jakie. Bolą mnie nogi, stawy. Już parę razy w tym mieszkaniu przewróciłam się - mówi.

Niefunkcjonalne wnętrza
Mieszkanie jest nieprzystosowane do potrzeb babci i wnuczki. Wąskie przejścia i progi utrudniają poruszanie się. Łazienka z ciasnym wejściem i wysokim brodzikiem jest dla nich niedostępna. Największy problem stanowi grzyb na ścianach. Z tego powodu jedno z pomieszczeń jest wyłączone z użytkowania. Pani Magda śpi z Wiktorią w jednym pokoju, a drugi zajmuje pani Janina. Pełni on też funkcje salonu i pokoju gościnnego.

Na pomoc cudownym kobietom
Skromne dochody rodziny i wysokie koszty rehabilitacji Wiktorii nie pozwalają na remont, dlatego Katarzyna Dowbor po obejrzeniu wnętrz nie zwleka z przekazaniem im radosnej nowiny. - Jesteście cudowne i potrzebujecie pomocy. Dlatego wyremontujemy Wasz dom - mówi, wywołując potok łez pani Magdy. Z ogromnym wyzwaniem mierzą się architekt Wojtek Strzelczyk oraz Wiesław Nowobilski ze swoją ekipą budowlaną.

Wspaniałe przeżycia
Rodzina odpoczywa na wakacjach w Ciechocinku, a w sanatorium korzysta z wielu zabiegów rehabilitacyjnych. Jedną z niespodzianek jest muzyczne przyjęcie dla Wiktorii na świeżym powietrzu. - Piękna rzecz móc przeżywać coś takiego z własnym dzieckiem - cieszy się pani Magda. Dla niej Katarzyna Dowbor przygotowała warsztaty z makijażystką gwiazd, Dominiką Zasadzińską. - Zawsze o czymś takim marzyłam - mówi z uśmiechem.

Entuzjastyczny powrót
Trójka bohaterek przyjeżdża na finiszu dekorowania mieszkania przez Katarzynę Dowbor. Po powitaniu pani Magda nie ukrywa ekscytacji i aż zaciera ręce, żeby zobaczyć efekty remontu. Co na temat odnowionych wnętrz powie jej mama?

„Nasz nowy dom” - sezon 19, zobacz odcinek 269:

Nasz nowy dom w czwartek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze