2022-05-18

„Pierwsza dama polskiej opery” specjalnie dla POLSAT.PL

0

Małgorzata Walewska o wyjątkowej książce, w której zdradza kulisy kariery. Wywiad powstał we współpracy z Agatą Ubysz, która poprowadziła rozmowę ze śpiewaczką operową, która od pierwszej edycji zasiada w jury programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Jest intymnie, zaskakująco, szczerze. Jaka naprawdę jest artystka? Jakich anegdot należy się spodziewać po lekturze pozycji „Pierwsza dama polskiej opery”?

Oglądaj Twoja Twarz Brzmi Znajomo online na polsatgo.pl.

Nadeszła długo wyczekiwana chwila
Małgorzata Walewska może pochwalić się międzynarodową karierą. W 1999 roku brytyjski dziennik „The Times” wytypował ją jako jedną z gwiazd, które oświetlą Polsce drogę w następne tysiąclecie. Śpiewaczka operowa współpracowała z tak wybitnymi artystami jak Placido Domingo czy Luciano Pavarotti. - Wielokrotnie dostawałam propozycje podobnych wywiadów, ale nie czułam się gotowa opowiadać o moim życiu i robić podsumowania - przyznaje szczerze. Po latach pracy na scenie i roli jurora w kilkunastu edycjach programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, przyszedł na to czas. - Teraz złapałam dystans do przeszłości i trafiłam na odpowiednią osobę, z którą mogłam rozmawiać otwarcie - kontynuuje.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Malgorzata Walewska (@walewskamalgorzata)

Przyjaźń na lata
Kim jest ta odpowiednia osoba, o której tak ochoczo opowiada Małgorzata Walewska? To Agata Ubysz, obecna menedżerka gwiazdy. - Poznałyśmy się w Mediolanie, jeszcze w czasach studenckich. Każda szła swoją drogą, aż po prawie trzydziestu latach nasze ścieżki znów się skrzyżowały - wspomina. - Zaczęłyśmy pracować razem, polubiłyśmy się i tak już zostało - objaśnia. - I choć przyjaźnimy się, mogę zapewnić, że umiała zadać kłopotliwe pytania - zaznacza.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Malgorzata Walewska (@walewskamalgorzata)

Trudne tematy
Życie zawodowe śpiewaczki pełne jest zaskakujących zwrotów akcji. Jak wygląda ta historia w książce „Pierwsza dama polskiej opery”? - Zaczynamy od końca. Od wypadku podczas premiery „Carmen” w Krakowie, kiedy byłam przekonana, że skończy się moje życie - ujawnia Małgorzata Walewska. - A potem opowiadamy, jak do tego doszło, analizując moje doświadczenia i charakter. Fakt, że odpowiadam dziś na pytania, jest dowodem, że wszystko zakończyło się dla mnie happy endem - zapewnia. Co wydarzyło się pomiędzy?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @znak.com.pl

Nie tylko dla fanów opery
Małgorzata Walewska jest przekonana, że pozycja „Pierwsza dama polskiej opery” przypadnie do gustu nie tylko fanom opery. - To jest właśnie książka dla osób niezwiązanych z muzyką! Zasadniczo to opowieść o podążaniu za marzeniami. I o tym, że chcieć to móc! - gorąco zachęca do tego, aby po nią sięgnąć. - Jest również o tym, że brak wykształcenia muzycznego wcale nie jest przeszkodą w drodze na operową scenę - dodaje. Dlaczego jeszcze warto sięgnąć po książkę? - Żeby się przekonać, że śpiewaczka operowa to nie jest postać z księżyca - żartuje na koniec.

Oficjalny profil „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” na Instagramie - @twojatwarzbrzmiznajomo

Komentarze