2021-10-21

Jurorzy o finale „Family Food Fight. Pojedynek na smaki”

0

Ewa Wachowicz, Piotr Gąsowski i Adam Borowicz podsumowali decydujące gotowanie. Zadaniem finalistów było przygotowanie menu weselnego dla trzydziestu osób. Rywalizacja na koniec pierwszej edycji była bardzo wyrównana, a o zwycięstwie rodziny Krechów z drużyną Szatanów zaważyła przystawka! Jakie emocje towarzyszyły jurorom „Family Food Fight. Pojedynek na smaki”?

Oglądaj Family Food Fight. Pojedynek na smaki online na polsatgo.pl.

Weselne potrawy strzałem w dziesiątkę
Uczestnicy w finałowej odsłonie show mieli za zadanie zaserwować zupę, przystawkę i danie główne, które mogłoby znaleźć się na weselnym stole Karoliny i Maćka, którzy przyjechali do programu prosto z Zakopanego. Dania okazały się strzałem w dziesiątkę i posmakowały nie tylko młodej parze, ale także jurorom oraz zaproszonym gościom - wszystkim byłym uczestnikom „Family Food Fight. Pojedynek na smaki”. Po burzliwej naradzie jury zdecydowało, że tytuł najlepiej gotującej rodziny w Polsce i nagrodę główną, 100 tys. złotych otrzymuje rodzina Krechów z Krosnowic! Joanna, Ewa i Hubert nie kryli zaskoczenia i radości! W ich oczach pojawiły się łzy wzruszenia.

Radość i rodzinna atmosfera
- Emocji był ogrom, ponieważ o wygranej zaważyła mała bułeczka z kaszanką w środku. Chyba jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji, żeby tak maleńka rzecz była warta sto tysięcy złotych! Emocje ogromne i radość również, bo tutaj panowała naprawdę cudowna, rodzinna atmosfera! Wygrał smak doprawiony miłością! - podsumowała Ewa Wachowicz.

Nowość przechyliła szalę
Finałowy odcinek dostarczył także wielu emocji Piotrowi Gąsowskiemu. - To było niesamowite! Ja mam wrażenie, że to ja gotowałem! (śmiech) Nie byliśmy w stanie do ostatniego momentu podjąć decyzji, kto powinien wygrać. Tak naprawdę zdecydowała o tym kaszanka z cytrusem w ptysiu, ponieważ okazało się, że dla wszystkich to było coś nowego, coś niesamowitego i to był jedyny wyróżnik tych dwóch znakomitych finałowych potraw weselnych! Dziękuję rodzinom bardzo za te emocje! Ja żywię się emocjami, więc chyba nie będę mógł spać - powiedział zaraz po ogłoszeniu werdyktu Piotr Gąsowski.

Wesele równie emocjonujące co własne
- Decyzje w finałowym odcinku były fest trudne! Muszę przyznać, że to były chyba największe i najpiękniejsze emocje, jakie w życiu miałem - zaczął juror ze Śląska, Adam Borowicz. - Oczywiście miałem też swoje własne wesele, ale w dzisiejszym odcinku weselnym emocje były chyba równie potężne. jak wtedy (śmiech). Dla mnie to było super doświadczenie! - zaznaczył.

Finał pysznej przygody
Czego jurorom „Family Food Fight. Pojedynek na smaki” będzie najbardziej brakować po zakończeniu programu? - Na pewno emocji, które były na planie. No i będzie mi niesamowicie brakowało Piotra Gąsowskiego i Adasia z tą jego cudowną śląską gwarą. Będę tęsknić za moimi jurorami i za naszymi fantastycznymi rodzinami! - stwierdziła Ewa Wachowicz. - Czego mi będzie brakowało? Jedzenia! - dodał z uśmiechem Piotr Gąsowski.

„Family Food Fight. Pojedynek na smaki” - edycja 1, zobacz odcinek 8:

Dziękujemy za wspólne oglądanie pierwszej edycji programu Family Food Fight. Pojedynek na smaki w Telewizji POLSAT!

Komentarze