2021-07-29

„Wolni od długów” - odcinek 10: Opuszczona, oszukana, dłużna

0

Ilona z Lubiewa wiodła szczęśliwe i spokojne życie. Wszystko zmieniło się pięć lat temu, kiedy okradła ją pracownica. Pozbawiona środków do życia kobieta wzięła kredyt. Obecnie jest w bardzo trudnej sytuacji. Prowadząca program „Wolni od długów” Anna Guzik wraz z ekspertami Fryderykiem Karzełkiem i Piotrem Ikonowiczem nie pozwalają się jej poddać. Nawet wtedy, kiedy sytuacja wydaje się beznadziejna.

Oglądaj Wolni od długów online na IPLA.TV.

Ilona spłacała zobowiązania tak długo, jak mogła. Obecnie ma 88 tysięcy złotych długu. - Kiedyś miałam dobre życie. Miałam męża, dwójkę dzieci. Żyliśmy jak normalna, przeciętna rodzina. W 2014 roku przyszedł do mnie kolega i powiedział, że jest świetna okazja kupna sklepu mięsnego. Zdecydowaliśmy się. Warunkiem było, że pani, która tam pracuje, musi tam zostać - wspomina Ilona. Zaprzyjaźniła się z pracownicą, która wydawała się też wtedy bardzo pomocna.

Runął cały świat
Wszystko zmieniło się kilka miesięcy później. Mąż Ilony jak zwykle pojechał do Norwegii do pracy. Któregoś dnia dostała od niego SMS-a, że nie wróci do domu i żeby go nie szukała. Po paru miesiącach okazało się, że mieszka z ich przyrodnią córką...

Po jego odejściu drastycznie zmalały dochody prowadzonego przez nią gospodarstwa domowego. Musiała sama się utrzymać i zająć niedawno nabytym biznesem. Ciężko pracowała, ale sklep zarabiał tylko na opłaty, a jej zaczęło brakować pieniędzy. Nie miała na faktury, jedzenie. Wzięła kredyt, żeby kupić węgiel do domu. Znowu zaczęło brakować pieniędzy na towar, więc wzięła kolejny kredyt.

W końcu postanowiła zamknąć sklep, a kasa fiskalna trafiła do urzędu skarbowego do odczytania. Okazało się, że koleżanka anulowała setki paragonów, narażając Ilonę na stratę około stu tysięcy złotych. Kobieta została sama z długami, dwójką dzieci i załamaniem nerwowym.

Jak nie utonąć w długach?
Ilona została bez dochodów, a kredyt spłacać trzeba. Mimo braku znajomości języka pojechała do pracy do Niemiec. Opiekowała się tam osobami starszymi. To praca ciężka fizycznie i ze względu na różne dolegliwości, w tym łuszczycę, nie było łatwo. Teraz nie wie, jak długo zdrowie pozwoli jej jeszcze tak pracować.

Budżet domowy do weryfikacji
Uczestniczkę programu odwiedza Fryderyk Karzełek. Ekspert sprawdza, jak wygląda jej sytuacja finansowa. Miesięczny dochód kobiety wynosi około trzech tysięcy stu złotych. Aby się utrzymać i spłacać ratę kredytu, potrzebuje ona jednak około pięciu tysięcy złotych miesięcznie.

Piotr Ikonowicz namawia Ilonę, żeby znalazła byłą pracownicę i dochodziła sprawiedliwości. Czas namierzyć oszustkę. Wspólnie piszą do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zdrowie jest najważniejsze
Leki na łuszczycę pochłaniają dużą część budżetu Ilony. Choroba zdecydowanie utrudnia jej też pracę. Fryderyk Karzełek zabiera ją więc do lekarza, który specjalizuje się w leczeniu tego schorzenia.

Tymczasem Piotr Ikonowicz aranżuje spotkanie z prywatnym detektywem, który pomoże kobiecie znaleźć byłą pracownicę. Wiadomo już, że oszustka przebywa obecnie poza granicami kraju.

Zdobyć lepszą pracę
Fryderyk Karzełek przedstawia Ilonie swoją strategię na zwiększenie jej domowego budżetu. Zaprasza przedstawicieli handlowych, którzy opowiadają kobiecie o swojej pracy. To zajęcie ma dużo plusów - można je wykonywać w dowolnym miejscu i czasie. Warunkiem jest, że trzeba lubić ludzi. Z tym Ilona nie ma problemu.

Eksperci zaczynają także rozmowy z bankami. Wnoszą o restrukturyzację kredytów. Udaje im się wynegocjować obniżenie rat niemal o połowę. W międzyczasie docierają do byłej pracownicy. Kobieta nie chce jednak wejść na drogę współpracy, a to oznacza drogę sądową.

Spojrzeć na siebie z nowej perspektywy
Ilona wkracza na nową drogę życia, ale potrzebuje również nowego spojrzenie na samą siebie. Anna Guzik organizuje dla niej sesję zdjęciową.

Piękny makijaż, ubrania i zabawa przed obiektywem pozwalają kobiecie na chwilę zapomnieć o trudnych przeżyciach. Ma też możliwość dobrze zaprezentować się przyszłym pracodawcom. A przy okazji zdjęcia będą wspaniałą pamiątką momentu, w którym zmieniła swoje życie.

Biznes zawsze wiąże się z ryzykiem. Nie każdy pracownik jest godny zaufania, o czym boleśnie przekonała się pani Ilona z Lubiewa. Jej historia może stanowić przestrogę dla wszystkich, którzy zamierzają prowadzić własną działalność lub kogoś zatrudnić. Na szczęście nie wszyscy pracownicy oszukują swoich pracodawców. A kiedy już do tego dojdzie, czasem znajdą się ludzie dobrej woli, którzy pomagają innym w potrzebie.

Wolni od długów w czwartek o godz. 20:00 w Telewizji POLSAT.

Komentarze