2021-03-02

„Ninja Warrior Polska”: Pogrom faworytów na początek

0

Pierwszy odcinek trzeciego sezonu programu obfitował w wiele niespodzianek. „Ninja Warrior Polska” to nowi bohaterowie, ale też i postaci znane ze wcześniejszych edycji. Tor jest bezlitosny nawet dla zawodników, którzy są postrzegani jako główni kandydaci do tytułu „Prawdziwego Wojownika Ninja” i nagrody w wysokości 150 tysięcy złotych. Na starcie nowej edycji nie zabrakło także znanych postaci.

Wszystko o programie w aplikacji, którą znajdziecie tutaj:
https://ninjawarrior.page.link/app

Oglądaj Ninja Warrior Polska online na IPLA.TV.

- Dobry wieczór, ależ się cieszymy, że ponownie jesteśmy w tym miejscu - przywitało widzów trio prowadzących: Karolina Gilon, Jerzy Mielewski i Łukasz „Juras” Jurkowski z Areny Gliwice.

Na początek - podsumowanie pierwszych dwóch edycji, w których wzięło udział czterysta ambitnych zawodników i zawodniczek, opisanie zasad programu i przeszkód, których zwieńczeniem jest Góra Midoriyama. Do tej pory na dwudziestotrzymetrową konstrukcję weszło na całym świecie zaledwie osiem osób, ale nikt w Polsce.

Co nowego w programie?
W trzecim sezonie widzów i uczestników czeka wiele niespodzianek. - W „Ninja Warrior Polska” nic nigdy nie jest takie samo. I będzie tak też tym razem. Co tydzień będziemy zmieniać przeszkody dla naszych zawodników - zapowiedziała Karolina Gilon. W każdym z odcinków z torem mierzyć się będzie trzydziestu dwóch zawodników, których umiejętności najpierw zweryfikuje tor eliminacyjny z sześcioma przeszkodami. Dziesięciu najlepszych awansuje do strefy półfinałowej, a tylko czwórka z każdego odcinka zapewni sobie awans do wielkiego finału.

Dwa morderczo trudne tory
Czas się dowiedzieć, z czym będą się mierzyć uczestnicy i uczestniczki. Tor eliminacyjny „Ninja Warrior Polska” składa się z sześciu wyjątkowo trudnych przeszkód: Pięć kroków, Ognisty pierścień, Wirujący most, Wiszące półki, Wisząca drabina i Krzywa ściana. Natomiast tor półfinałowy tworzą: Lot Tarzana, Trasa pająka, Ruchomy drążek, Spirala Ninji i Przeprawa przez komin. Czas na pokonanie trasy jest nielimitowany. Ważne jest, jak daleko i w jakim czasie dojdzie zawodnik.

Zamiast ślubu... „Ninja Warrior Polska”
Pierwsi rywalizację w trzecim sezonie programu rozpoczęli Dariusz Drozd i Anna Marek - para, której pandemia koronawirusa zmieniła życiowe plany. - Byliśmy zmuszeni przełożyć termin uroczystości. Stworzyliśmy natomiast konstrukcję podobną do tej z programu - zdradziła uczestniczka. Czy to pomogło w przygotowaniu? Przyszłego męża zatrzymała trzecia przeszkoda - Wirujący most, a jego ukochanej zabrakło mocnego chwytu, gdy starała się pokonać Wiszące półki. - Następnym razem na pewno się uda dojść dalej - stwierdziła z przekonaniem po wyjściu z basenu.
Przeszkoda eliminująca na torze eliminacyjnym (Dariusz Drozd): Wirujący most
Przeszkoda eliminująca na torze eliminacyjnym (Anna Marek): Wiszące półki

Biegnij, robaczku!
W „Ninja Warrior Polska” widzowie mogą poznać wiele ciekawych osobowości. Paweł Pawlisiak, hodowca zwierząt egzotycznych, do programu zabrał ze sobą najwierniejszych kibiców, czyli ukochane karaczany. - Mam nadzieję, że ich doping pomoże mi skończyć tor - powiedział w rozmowie z Karoliną Gilon, która z niemałą obawą przejęła opiekę nad jego podopiecznymi. - Chodź do nas, „robaczku”! - zachęcali go Jerzy Mielewski i Łukasz „Juras” Jurkowski. W ekwilibrystyczny sposób pokonał Krzywą ścianę i nacisnął buzzer. Jego przygoda z torem półfinałowym zakończyła się niespodziewanie na pierwszej przeszkodzie. Dotknięcie tafli wody w basenie przekreśliło marzenia o finale.
Czas toru eliminacyjnego: 03:27:09
Przeszkoda eliminująca na torze półfinałowym: Lot Tarzana

Znane postaci kontra Wirujący most
Karolina Brzuszczyńska na TikToku radzi sobie znakomicie, a kiedy nie nagrywa popularnych materiałów do mediów społecznościowych, poświęca czas na pielęgnowanie innych pasji. Przed startem Way of Blonde zdradziła, co uwielbia w sporcie. Jej droga na torze przeszkód niespodziewanie zakończyła się podczas przeprawy przez Wirujący most. - Ale woda zimna. Szok - powiedziała ocierając się ręcznikiem.
Przeszkoda eliminująca na torze eliminacyjnym: Wirujący most

Rafał Maślak w 2014 roku został Misterem Polski, a do programu zgłosił się, aby zdobyć kolejny tytuł, tym razem „Prawdziwego Wojownika Ninja”. To był jego drugi występ, bo jak podkreślił, „te emocje są uzależniające”! W pierwszej edycji show udało mu się awansować do półfinału, teraz jednak pospieszył się, gdy pokonywał Wirujący most. A takie pomyłki niestety kończą się kąpielą...
Przeszkoda eliminująca na torze eliminacyjnym: Wirujący most

Sprintem do finału
Dwa pierwsze sezony wykreowały zawodników, którzy uważani są za faworytów do głównej nagrody. Jednym z nich jest 32-letni Paweł Murawski, który regularnie czyni postępy. W pierwszej edycji odpadł w eliminacjach, w drugiej dotarł do półfinału, a więc teraz czas na finał? - Będę próbował do skutku. Góra Midoriyama to cel, który chciałbym kiedyś osiągnąć - zadeklarował. Trener Ninja dał pokaz umiejętności i choć pośpiech czasami nie jest dobrym doradcą, wykręcił niesamowity czas. - Wszystko poszło tak, jak to sobie zaplanowałem - przyznał po wspięciu się na Krzywą ścianę.
Czas toru eliminacyjnego (ukończony): 01:26:08
Czas toru półfinałowego (ukończony): 01:16:06
Kwalifikacja do finału!

Dzielna Wonder Woman z Lublina
Nie ma przesady w stwierdzeniu, że 38-letnia Katarzyna Głuszak to superbohaterka. - Nie mam napisane na czole, że mam doktorat, ale mam tatuaże po szyję. Wiem, że wiele osób może mnie postrzegać przez ten pryzmat - stwierdziła dzielna mama bliźniaków, które od maleńkości zmagały się z problemami zdrowotnymi. Szczęśliwie teraz funkcjonują normalnie. Macierzyństwo okazało się punktem zwrotnym, aby realizować sportowe marzenia. Teraz spełniło się kolejne. Zawodniczkę w stroju Wonder Woman zatrzymał Wirujący most. - Obawiałam się najbardziej następnej przeszkody i może dlatego tę zlekceważyłam - powiedziała po wyjściu z basenu.
Przeszkoda eliminująca na torze eliminacyjnym: Wirujący most

Uśmiech losu
Ile w tym programie znaczy dobry czas? Doświadczył tego Jan Ciepiela, który na torze eliminacyjnym poległ na Krzywej ścianie, ale jego rezultat sprawił, że zajął dziesiąte miejsce, co dało mu awans do półfinału. Także szybko poradził sobie na półfinałowej trasie i tym razem ostatnia przeszkoda nie sprawiła mu problemów. - Wolę kominy od ścian. Taki wniosek - podsumował 21-letni student z miejscowości Gródków, który został pierwszym finalistą trzeciej edycji!
Czas toru eliminacyjnego (przeszkoda: Krzywa ściana): 02:42:04
Czas toru półfinałowego (ukończony): 01:55:02

Ryzyko się nie opłaciło
Niektórzy zawodnicy trzecią edycję rozpoczynali ze sporymi nadziejami. Zaliczał się do nich Michał Baryza, dwukrotny finalista programu. - Oczywiście, że przyszedłem tu, żeby wygrać, ale robię to z pokorą, bo jedna sekunda nieuwagi i już lecę do wody - podkreślił. Dzięki dużemu skupieniu bezbłędnie przeszedł tor eliminacyjny. - Nigdy mi się to nie znudzi - powiedział, gdy dołączył do Jerzego Mielewskiego i Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego. - Trzeba w życiu podejmować ryzyko, żeby potem móc spokojnie napić się herbatki - stwierdził przed półfinałem. Przeszarżował jednak na Trasie pająka, co zemściło się na Ruchomym drążku, gdy w rękach zabrakło już sił...
Czas toru eliminacyjnego (ukończony): 01:57:00
Przeszkoda eliminująca na torze półfinałowym: Ruchomy drążek

Apetyt na zwycięstwo
Jakub Sielczak-Rum w pierwszym sezonie podbił serca widzów skromnością oraz lekkością, z jaką radził sobie z przeszkodami. Zapewnił sobie miejsce w finale, w którym przegrał z czasem. Tak jak w przypadku przygotowań do pierwszej edycji, świetną formę ma mu zapewnić bezmięsna dieta. Inżynier biomedyczny z Wrocławia bez większych problemów pokonał tor eliminacyjny, ale to była tylko „przystawka” przed daniem głównym, czyli półfinałem. Ze znakomitym czasem zapewnił sobie miejsce w walce o główną nagrodę w programie.
Czas toru eliminacyjnego (ukończony): 02:02:08
Czas toru półfinałowego (ukończony): 01:20:03
Kwalifikacja do finału!

Pośpiech potrafi zgubić
Na morderczym torze młodzieńcza energia zawsze jest w cenie. Jan Tatarowicz to  jeden z najmłodszych uczestników programu, który w drugiej edycji dostał się do wielkiego finału. Ambitny zawodnik ostatecznie zajął w nim siódme miejsce. Teraz nie ukrywał, że chce poprawić to osiągnięcie i zmagania z przeszkodami rozpoczął w fenomenalnym stylu. Niezwykle sprawny 20-latek z Gdańska zaimponował pewnością siebie i z czasem 1:16 pobił rekord toru eliminacyjnego! A potem wygrał siłowanie się na rękę z Jerzym Mielewskim. W półfinale stało się jednak to, czego się najbardziej obawiał. Pędząc przez kolejne przeszkody popełnił błąd na Spirali Ninji. - Chciałem za szybko pokonać tor - przyznał. To jedna z największych niespodzianek pierwszego odcinka.
Czas toru eliminacyjnego (ukończony): 01:16:09
Przeszkoda eliminująca na torze półfinałowym: Spirala Ninji

Faworyt wytrzymał presję
„Ninja Warrior Polska” nie tylko motywuje do dbania o formę fizyczną, ale także pokazuje przykłady, jak sport i wsparcie bliskich potrafią odmienić życie. Robert Bandosz po porażce na torze w pierwszej edycji pogrążył się w depresji, ale dzięki pomocy rodziny wrócił silniejszy i zdobył tytuł Last Man Standing w drugim sezonie. Zdaje sobie jednak sprawę, że konkurencja jest spora. - Mamy bardzo dużo kocurów i wymiataczy. Teraz presja jest podwójna - stwierdził. Pomimo drobnych błędów na początku trasy, ze spokojem ukończył tor eliminacyjny. 31-latek wytrzymał także napięcie podczas pokonywania drugiego toru, a gdy awans do finału był w zasięgu ręki, nagle widowiskowo przyspieszył. Przeprawę przez komin pokonał w ekspresowym tempie!
Czas toru eliminacyjnego (ukończony): 01:47:07
Czas toru półfinałowego (ukończony): 01:27:01
Kwalifikacja do finału!

Pierwszy odcinek trzeciego sezonu „Ninja Warrior Polska” dostarczył ogromnych emocji, a przecież to dopiero początek. Jak inni zawodnicy będą sobie radzić z torem? Czy uzyskają lepsze czasy? Oglądaj kolejne odsłony show!

Ninja Warrior Polska we wtorek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Oficjalny profil „Ninja Warrior Polska” na Instagramie - @ninjawarriorpolska

Komentarze
© Polsat 2021