2020-07-31

„Titanic”: Co gwiazdy Polsatu mówią o kultowym filmie?

0

Na wzruszający melodramat zapraszamy w niedzielę 2 sierpnia o godz. 12:55. Z tej okazji zapytaliśmy takie osoby, jak Magdalena Stużyńska-Brauer, Ewelina Ruckgaber, Tomasz Skrzypniak, Wojciech Błach i Agnieszka Kaczorowska, co sądzą o znanej produkcji, laureacie aż jedenastu Oscarów, w tym nagrody dla najlepszego filmu. Dlaczego „Titanic” wciąż rozpala tyle emocji?

Jedna z najbardziej kasowych produkcji w historii kinematografii nie jest obca bohaterom programów i seriali Polsatu, które podziwiają nie tylko historię miłości głównych bohaterów. Co powiedzieli podczas sondy POLSAT.PL?

Agnieszka Kaczorowska: Przy kolejnych seansach doceniałam...
Wielokrotna uczestniczka i triumfatorka „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” przyznała, że podczas pierwszego seansu „Titanica” wzruszał ją wątek miłosny, a przy kolejnych dostrzegała inne warstwy tej produkcji. - Doceniałam muzykę, do której można by zrobić show taneczny czy wspaniałą scenografię. Dzisiaj myślę, że to idealny film, aby oglądać go pod kocem, wypić lampkę wina i się wzruszyć. Bo to świetna, dobrze zagrana opowieść, która pozwala się zrelaksować, odstresować i uruchamia emocje - stwierdziła.

 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agnieszka Kaczorowska-Pela (@agakaczor)

Tomasz Skrzypniak: Znam ten film prawie na pamięć
Kolejny nasz rozmówca nie ukrywa, że seans „Titanica” zawsze kojarzy mu się z przyjemnym czasem. - Mam ogromny sentyment do tego filmu. Oglądałem go często ze swoim kuzynostwem po kilka razy, jak byłem młodszy. Czułem od dawna, że Leonardo DiCaprio jest świetnym aktorem - podkreślił.

- Wspaniały jest też wątek miłosny, w którym naprawdę chodzi o uczucie. Bohaterowie nie patrzyli na zyski, profity, czy korzyści, tylko na szczerą namiętność pomimo przeciwności. Chcieli się oddać tej drugiej osobie. Daje to dużą nadzieję dla nas, że to jest możliwe i warto wierzyć w prawdziwą miłość - powiedział serialowy Krystian Górski z produkcji „Gliniarze”.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tomasz Skrzypniak (@tomaszskrzypniak)

Wojciech Błach: Titanic? Lektura obowiązkowa
Aktor znany m.in. z serialu „Pierwsza miłość”, inaczej podchodzi do tego filmowego dzieła. - Historia jest ważna i poruszająca, ale sam film traktuję jak lekturę obowiązkową. Bardziej wstrząsnęło mną World Trade Center, bo to wydarzyło się w moich czasach - oznajmił, porównując oba katastroficzne wydarzenia, które dzieli prawie 90. lat.

- Rozumiem, że to była fantastyczna łódź, że była symbolem. Wszystko rozumiem, ale mimo to nie było to dla mnie wyjątkowo ważne. W filmie można docenić szczegółowość, efekty specjalne, odzwierciedlenie realiów, ale oglądałem go raz w kinie, raz w telewizji i nie czuję potrzeby, aby do niego wracać - podsumował.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝖶𝗈𝗃𝖼𝗂𝖾𝖼𝗁 𝖡ł𝖺𝖼𝗁 (@wojciech.blach)

Magdalena Stużyńska-Brauer: Jestem czuła na takie historie, ale...
Serialowa Anka z „Przyjaciółek”, choć oglądała „Titanica”, to podchodzi do niego z pewnym dystansem. - Mnie w ogóle ten film nie poruszył. To dziwne, zwłaszcza że Kate Winslet to moja ukochana aktorka - wytłumaczyła. - Realizacja jest bardzo szczegółowa, są świetne sceny katastroficzne, znakomici wykonawcy, wszystko jest na najwyższym poziomie. Nawet muzyka, ta znakomita Celine Dion... A mimo to ani przez chwilę się nie wzruszyłam - dodała. Dlaczego? - Może dlatego, że Leonardo DiCaprio jest świetnym aktorem, ale dalekim od mojego ideału mężczyzny... A może to był taki okres w moim życiu i dzisiaj odebrałabym wszystko inaczej. Może powinnam obejrzeć ten film jeszcze raz? - stwierdziła. Zachęcamy!

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Magdalena Stużyńska (@magdalenastuzynska)

Ewelina Ruckgaber: Zawsze oglądam tę historię z zaciekawieniem
Zdaniem artystki „Titanic” jest jedną z tych produkcji, którą można oglądać wiele razy i przy każdym seansie wychwycić coś zupełnie nowego. - Potrafię obejrzeć ten film już któryś raz z kolei i nadal mieć poczucie, że doświadczyłam go na nowo. Po latach i różnych doświadczeniach z życia prywatnego oraz zawodowego inaczej go interpretuję. Zwracam uwagę na kolejne jego aspekty i szczegóły. Dzisiaj ze względu na to, że sama jestem aktorką, ciekawi mnie, jak wykonano niektóre sceny od strony technicznej - przyznała serialowa Natalia Nowak z „Gliniarzy”. - Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na to, jak pokazano miłość w „Titanicu”. W sposób namiętny, ale nie wyuzdany. Tajemniczy, ale nie wulgarny - zauważyła. - Z pewnością obejrzę ten film jeszcze raz - podsumowała Ewelina Ruckgaber.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ewelina Ruckgaber (@ewelinaruckgaber_official)

Czy Ty także doceniasz walory superprodukcji i lubisz do niego wracać, żeby odkryć coś nowego?

Titanic, cz. 1 w niedzielę 2 sierpnia o godz. 12:55 na antenie Telewizji POLSAT.

Komentarze
© Polsat 2020