2017-03-03

Pierwsza para opuściła „Taniec z Gwiazdami”

0

W premierowym odcinku z show odpadli Kasia Sawczuk i Wojtek Jeschke. Za nami pierwsze rozstrzygnięcie. Jedenaście gwiazd ruszyło do walki o Kryształową Kulę i 100 tysięcy złotych. Kto błyszczał, a kto potrzebuje treningów?

Parkiet już na starcie nowej edycji zweryfikował zaangażowanie i umiejętności uczestników. Światła reflektorów, zachwyt fanów oraz piękne stroje to teraz przywilej i wyzwanie dla pozostałych par w kolejnych odcinkach. Muszą dać z siebie wszystko! Tym bardziej, że jury jest wyjątkowo wymagające. Nic dziwnego, bo jubileuszowa, 20. polska edycja największego tanecznego show na świecie, zasługuje na specjalną oprawę. Widzowie mieli więc okazję podziwiać odświeżone studio i oryginalną scenografię. - Każdy z nas ma swoją historię związaną z „Tańcem z Gwiazdami” - powiedział współprowadzący program Krzysztof Ibisz. - „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” to wielka przygoda - podkreśliła Paulina Sykut-Jeżyna.

Pierwszy odcinek zainaugurował wspólny taniec wszystkich uczestników. - Każde z nich ma coś w sobie - zapowiadał rywalizację Krzysztof Ibisz. Jednocześnie gospodarze programu w zabawny i dość uszczypliwy sposób odnieśli się do sędziów zasiadających w tanecznym show wszech czasów: „Wzrok Beaty Tyszkiewicz potrafi powiedzieć wszystko”, „Andrzej Grabowski to doskonały tancerz na wewnętrznej emigracji”.

Taneczne popisy rozpoczęła Natalia Szroeder. Występująca w parze z Janem Klimentem 22-letnia wokalistka przyznała, że obawiała się o swój występ. Jak się okazało, obawy te były płonne. - Zrobię z Natalii terminatorkę - zapowiadał tancerz. Żywiołowy jive spełnił oczekiwania zarówno sędziów, jak i widowni. - Wielkie wow! - powiedział po tańcu Krzysztof Ibisz. Michał Malitowski podkreślił, że zarówno piosenkarka, jak i on pochodzą z Kaszub. - Powiedz po kaszubsku „pierwszy taniec bardzo dobrze mi poszedł” - zachęcał taneczny mistrz i juror. - Jan Kliment jest Pani cząstką szczęścia - wskazała z kolei Beata Tyszkiewicz. Iwona Pawlović chwaliła krok podstawowy Natalii Szroeder. Sędziowie uznali, że zasługują na 31 punktów.

Jako drudzy na parkiecie pojawili się Robert Koszucki i Hanna Żudziewicz. Aktor znany jest m.in. z roli doktora Rafała Konicy ze szpitala w Leśnej Górze. - Robert fizycznie bardzo dobrze wygląda, jednak naszym największym problemem jest koordynacja ruchowa. To pojętny uczeń, więc jestem dobrej myśli - mówiła przed występem partnerująca aktorowi tancerka. Parze przypadło zatańczenie tanga, co wykonali w sposób bardzo zmysłowy. - Perfekcyjna pozycja promenady - chwaliła Iwona Pawlović. - Pan świetnie kroczy. Tango to taniec z różą w zębach i nożem w bucie - przypominał Andrzej Grabowski. Otrzymali 32 punkty.

Następni w kolejce to Dominika Gwit i Żora Korolyov. Aktorka znana m.in. z filmu „Galerianki” emanuje dobrą energią. - Jej osobowość jest atutem - zaznaczał Żora. Podkreślił także, że będzie stawiał na dobrą technikę tańca. W pierwszym odcinku para wykonała cha-chę. - Ma pani charyzmę w tańcu - powiedział Andrzej Grabowski. Wtórował mu Michał Malitowski. - Więcej ciała, więcej tańca. To było fenomenalne - cieszył się sędzia. Para uzyskała 29 punktów. - Cieszę się, że tu jestem - mówiła po występie wzruszona Dominika.

Powracająca po przerwie do programu Agnieszka Kaczorowska wystąpiła w parze z aktorem Michałem Malinowskim. - Moja babcia jest wielką fanką tego programu. Chciałbym dobrze wypaść - powiedział serialowy Paweł z „Pierwszej miłości”. Ambitny jive w wykonaniu Agnieszki i Michała mógł się podobać. - Młodość, moc i ogień na parkiecie - podsumował Krzysztof Ibisz. Michał Malitowski uznał, że jego imiennik „ma coś z showmana”. Andrzej Grabowski chwalił „uczucie lekkości w tańcu”. Sędziowie ocenili występ na 30 punktów.

Znana dziennikarka Paulina Chylewska ćwiczy taniec i występuje w programie wspólnie z Jackiem Jeschke. Od razu wyraźnie zaznaczyła, że zamierza na parkiecie być sobą, bowiem „przez ekran przebija się tylko prawda”. Wespół ze swoim tanecznym partnerem wykonali walca angielskiego. - Ta para rozjechała mnie swoim walcem - mówił po występie Krzysztof Ibisz. - To jest tak poprawne i dobre, że aż wstanę do ciebie - uznała Iwona Pawlović. Beata Tyszkiewicz „nie była zaskoczona dobrym tańcem” Pauliny Chylewskiej, bowiem „jest utalentowana w wielu dziedzinach”. Efekt? Zdobyli aż 37 punktów!

Komik i radiowiec Mariusz Kałamaga zatańczył w parze z Waleriją Żurawlewą. - W programie chcę przeżyć swoje „Dirty Dancing”. Być jak Patrick Swayze - zapowiadał artysta znany z kabaretu Łowcy.B. Jive w ich wykonaniu zaskoczył wszystkich. - No nieźle, panie Mariuszu. Wcale nie jest z pana taka wielka „kałamaga” - podsumował taniec Andrzej Grabowski. - Brawo choreografia. Masz bardzo dobre kostki, albo dobre buty - chwalił Michał Malitowski. Ostatecznie para zebrała 29 punktów.

Miss świata głuchych Iwona Cichosz z dużą ambicją i uwagą podchodziła do swojego pierwszego zadania w „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Wspierał ją w tym partnerujący Stefano Terrazzino. - W programie nie używam aparatów słuchowych. My głusi też czujemy rytm. Ne trzeba słyszeć muzyki, aby tańczyć - akcentowała Iwona Cichosz. Cha-cha jaką zatańczyli wzbudziła aplauz. - Udowadniasz, że muzyka jest w ciele - podkreśliła Iwona Pawlović. - Wzrusza mnie pani determinacja - zaznaczyła Beata Tyszkiewicz. Michał Malitowski uznał, że: „W tym programie było wiele osób, które nie słyszały muzyki. Ty ją słyszysz bardzo dobrze”. Iwona i Stefano uzyskali 33 punkty.

Klasyk dziennikarstwa radiowego Tomasz Zimoch tworzy taneczny duet z Pauliną Biernat. - Moim zadaniem jest go ośmielić. To bardzo nieśmiały facet. On daje temu całe serce - uważa tancerka. Komentator sportowy jest zdania, że w tańcu trzeba przede wszystkim myśleć. - Największego rywala człowiek ma między uszami - uważa. Para na parkiecie zaprezentowała walca angielskiego. - Jak anioł - uznała Beata Tyszkiewicz. - Niech pan się pozbędzie wstydu. Panie Zimoch, nie kończ pan! - dopingował Andrzej Grabowski. Wynik: 25 punktów.

Kolejni na parkiecie pojawili się pierwsi pechowcy nowej edycji. Katarzyna Sawczuk i Wojciech Jeschke zatańczyli tango. - Dużo się uczę i przełamuję bariery - mówiła młoda aktorka przed występem. - Jest pani bardzo żywotna - określiła występ Beata Tyszkiewicz. - Podobało mi się twoje uczucie - dopingował Michał Malitowski. Katarzyna i Wojciech otrzymali od jury 29 punktów, ale głosami widzów musieli pożegnać się z programem już na samym początku.

Marcin Korcz i Wiktoria Omyła zaprezentowali cha-chę. - Spełniam swoje marzenia z dzieciństwa - deklarował aktor przed debiutanckim tańcem. Występ bardzo podobał się jurorom. - Twój ruch był płynny. Inicjowałeś też ruchy partnerki - mówił Michał Malitowski po pełnym werwy występie. - W tańcu przypomina pan… Michała Malitowskiego - zauważył Andrzej Grabowski. - Świetne! - akcentowała Iwona Pawlović. Ocena poszybowała w górę! 36 punktów.

Na finał odcinka aktorka z włoskimi korzeniami Monika Mariotti wspólnie z Rafałem Maserakiem zatańczyła tango. - Wciąż nie mogę uwierzyć, że jestem w programie - mówiła podekscytowana. - Wasze nazwiska tworzą markę Maseratti. Poczułem się jakbym był w Rzymie - uznał Andrzej Grabowski. Iwona Pawlović była bardziej krytyczna. - Wykorzystałaś rytmicznie muzykę, ale sukienka cię zdominowała - akcentowała mistrzyni. Michał Malitowski apelował do pary, aby ta popracowała nad szczegółami, zaś Beata Tyszkiewicz dostrzegła w tanecznych popisach Moniki i Rafała poczucie humoru. Ostatecznie zebrali 28 punktów.

W kolejny piątek gwiazdy będą miały drugą szansę, żeby zaprezentować swoje taneczne umiejętności, wypracowane podczas wymagających treningów. Fani programu mają już z pewnością swoich ulubieńców, za których będą mocno trzymać kciuki.

„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” to marka światowego formatu wśród telewizyjnych produkcji. Największy i najpopularniejszy format telewizyjny BBC Worlwide Productions. Widowiskowe show, które w ciągu kilkunastu lat od premiery zrealizowano w 27 krajach na 6 kontynentach! Został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako format telewizyjny, który odniósł największy sukces.

Michał Pogodowski

Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” od 3 marca w każdy piątek o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Odcinek 1 siódmego sezonu dostępny w IPLA.TV.

Zobacz także:
Paulina Chylewska o „Tańcu z gwiazdami”
Dominika Gwit: Pokażę w tańcu swoje emocje
Michał Malinowski: Mogę się zakochać w tańcu!
Iwona Cichosz: Słyszę muzykę na swój sposób
Tomasz Zimoch porównał naukę tańca do…
Kto jest faworytem „Tańca z Gwiazdami”?

Komentarze