Nie dość, że dziewczynka...
Mama była przekonana, że urodzi syna, więc pojawienie się Majki Jeżowskiej przyniosło pierwszą niespodziankę tuż po porodzie. Jej komentarz na widok córki był zresztą wyjątkowo bezpośredni, a położna natychmiast pospieszyła z pocieszeniem. Czy przepowiednia dotycząca przyszłości dziewczynki się sprawdziła? To tylko początek rodzinnych historii. W domu stało pianino, przy którym grywał wujek ksiądz, a donośny śpiew ojca potrafił wprawić w drżenie zawartość kredensu. Wtedy trochę się tego wstydziła, a później... sama poszła w jego ślady.
Od dziecięcych hitów do pogo
„A ja wolę moją mamę” przyniosło jej ogromną popularność, ale z czasem łatka wykonawczyni dla najmłodszych zaczęła mieć także drugą stronę. Majka Jeżowska nie pozwoliła, żeby jedna szufladka definiowała całą jej karierę. Telefon do Jurka Owsiaka otworzył drogę do występu przed zupełnie inną publicznością, a to, co wydarzyło się pod sceną Pol'and'Rock Festival, przerosło jej oczekiwania. Było pogo, łzy i okrzyk, którego raczej nikt nie spodziewał się po autorce dziecięcych przebojów. W 2024 roku udowodniła jeszcze, że na kolejne wyzwania nigdy nie jest za późno - także na parkiecie „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. A to wcale nie koniec jej osiągnięć.
„Być Gwiazdą” - odcinek 5, oglądaj:
„Być Gwiazdą” w niedzielę o godz. 19:35 w Polsacie.