Liczyć na najlepsze
Marcelina „Marcycha” Ruczyńska od początku przyznawała, że zgłoszenie do „Must Be The Music” było dla niej dużym krokiem. Wypełniła formularz i czekała na rozwój wypadków. Taki był początek wydarzeń, które doprowadziły ją aż do finału. - Najpierw wysłałam zgłoszenie online, w ogóle się nie spodziewając, że ktoś się odezwie. Potem wydarzyły się cuda - zauważyła w „halo tu polsat”. To właśnie po castingu pojawiło się pierwsze przeczucie, że jej przygoda z programem może potrwać dłużej. Jak przyznała, bardzo dobrze wspomina ten etap i już wtedy czuła, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Jak w bajce
Triumfatorka 13. edycji show wciąż nie przyzwyczaiła się do nowej sytuacji. - Opadły na pewno te pierwsze emocje wielkiej euforii, ale wciąż frunę na fali zwycięstwa. Dalej nie mogę czasem uwierzyć, że to po prostu ja - wyznała szczerze w „halo tu polsat”. Udział w programie oznaczał dla Marceliny Ruczyńskiej nie tylko występy przed jurorami i publicznością, ale również konieczność odnalezienia się w zupełnie nowej rzeczywistości. - Myślę, że najtrudniejsze było wyjście na scenę z taką dużą ilością bodźców, którą miałam na jedną minutę - ujawniła.
Wyświetl ten post na Instagramie
Wypłynąć na szerokie wody
Po zwycięstwie w muzycznym show Polsatu miłośnicy formatu czekają na autorską muzykę artystki, która zostanie zamknięta w formie debiutanckiego krążka. Prace nad albumem trwają. - Tak, płyta się szykuje, tworzy się i myślę, że jest z bardzo dużym entuzjazmem - określiła enigmatycznie Marcelina Ruczyńska. Dodała też, że ma pewne marzenie dotyczące wspólnego śpiewu z bardzo znanym w Polsce artystą. - Bardzo bym chciała z Dawidem Podsiadło - przyznała.
Niezapomniane chwile
„Marcycha” pochodzi z północy Polski, ale ważne miejsce w jej twórczości zajmuje muzyka z południa kraju. Dlaczego? - Po prostu zawsze jeździliśmy z rodzicami i rodzeństwem w góry. Od dziecka to pamiętam i od dziecka przebywałam na różnych festiwalach góralskich z taką rdzenną muzyką góralską, z folklorem. Właśnie tam zaczęło się moje zamiłowanie. Sercem jestem z tą muzyką - podsumowała.
Marcelina „Marcycha” Ruczyńska w „halo tu polsat”, oglądaj:
Nowa edycja „Must Be The Music” wkrótce w Polsacie.