Podróże małe i duże
Rafał Królikowski przywiózł do studia „halo tu polsat” wspomnienia z podróży do Lizbony. Gdy jego synowie byli jeszcze mali, próbował zwiedzać z rodziną, ale chłopcy się zbuntowali, wymawiając się zmęczeniem. Wiele lat później, w 2026 roku, aktor wreszcie spełnił swoje marzenie. - Powłóczyłem się po lizbońskich uliczkach, knajpkach, posłuchałem fado - mówi. - Jest tam niesamowity, piękny klimat, bardzo otwarci ludzie, fajnie przyjmujący wszystkich gości i turystów - poleca ten zakątek świata. Zawsze uwielbiał podróżować, a dołączając do obsady „Pierwszej miłości”, zyskał ku temu kolejną okazję.
Nie jest łatwo
Nawet podczas służbowych wyjazdów korzysta z wolnych chwil, aby pozwiedzać okolicę. Robi to także we Wrocławiu, gdzie kręcony jest serial, przy którym pracuje między innymi u boku Grażyny Wolszczak, Julii Kamińskiej i Michała Kurka. Mimo świetnego towarzystwa, dołączenie do obsady produkcji będącej na antenie od 2004 roku nie jest łatwym zadaniem. - Pierwsze dni były trochę stresujące, bo tam każdy wie, jak się odnaleźć w danym miejscu. Bardzo szybko pracują. To też mnie trochę zaskoczyło i cały czas próbuję ich dogonić - przyznaje.
Dziwne przeczucie
Rafał Królikowski w „Pierwszej miłości” wciela się w Marcina Kochańskiego, przewodniczącego izby lekarskiej, prywatnie ojca Floriana. - To bardzo ważna persona. Wszyscy lekarze w okolicy muszą się z nim liczyć - mówi aktor. Sam nie wie, czy darzy sympatią swoją postać, bo dopiero ją poznaje i nie ma pojęcia, jak się rozwinie. - Zobaczymy, czy wykorzystuje swoją pozycję. Coś podejrzewam, że chyba troszeczkę jego zagrania nie są zawsze do końca czyste - zachęca do oglądania serialu.
Rafał Królikowski w „halo tu polsat”, oglądaj:
„Pierwsza miłość” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Polsacie.