Galeria wyjątkowych postaci
„Gliniarze” świętują 10 lat obecności na antenie i dla wszystkich aktorów był to wyjątkowy czas. Przez dekadę widzowie poznali wielu bohaterów. Niektóre postaci znikały z serialu nagle, inne żegnały się z widzami w wyniku scenariusza. Dla ekipy każde takie odejście bywa jednak bardzo emocjonalne: - Tworzy się coś na kształt rodziny - mówi Radosław Rutkowski, który sam grał w serialu w latach 2016-2018, a następnie wrócił do obsady w 2021 roku i obecnie jako Krzysiek Chrobociński jest w jednej z głównych par śledczych.
Wyświetl ten post na Instagramie
To nie była gra
Aktor przyznaje, że z powodów emocjonalnych jedna ze scen z 20. sezonu była dla niego wyjątkowo trudna. Wraz z Arkadiuszem Krygierem i Zbyszkiem Kozłowskim żegnał Leę Oleksiak, która przez lata grała starszą aspirant Maję Brzeską: - Mieliśmy w oczach prawdziwe łzy - wspomina Radosław Rutkowski. Z pewnością podobnie jak widzowie ucieszyło go ponowne wprowadzenie tego wątku w 1222. odcinku serialu. Olgierd jest pewien, że anonimową wiadomość, którą dostał, wysłała Maja. Ale czy sama postać wróci na ekran?
Czy „Gliniarze” naprawdę potrafią być policjantami?
Prawdziwe są również umiejętności aktorów grających policjantów. Wielokrotnie przechodzili szkolenia prowadzone przez doświadczonego funkcjonariusza. Uczyli się policyjnych procedur, taktyki, obchodzenia się z bronią czy zachowania podczas akcji. - Po dziesięciu latach pewne odruchy wykonujemy niemal automatycznie - zdradza Radosław Rutkowski. Na planie nie ma jednak prawdziwej broni. Wykorzystywane są profesjonalne repliki m.in. Glocków, Berett i Waltherów.
Wyświetl ten post na Instagramie
Żarty podczas nagrań
Również kreowane postacie często niewiele mają wspólnego z prawdziwymi cechami aktorów. Groźnie wyglądający i chłodny Krzysiek to niemal przeciwieństwo serdecznego uśmiechniętego Radka. - Jestem prawdopodobnie jednym z częściej śmiejących się aktorów na naszym planie - przyznaje, jak na potwierdzenie, z uśmiechem. Jak dodaje, po tylu wspólnych latach, ekipa ma własne żarty, powiedzonka i historie. To właśnie dobra atmosfera sprawia, że aktorzy wciąż tak dobrze czują się w swoim towarzystwie. Dziesięć lat emisji to dla aktorów nie tylko jubileusz, ale przede wszystkim wspólna historia ludzi, którzy przez lata pracowali na sukces serialu: - Każda z tych osób dołożyła do „Gliniarzy” swoją cegiełkę - podkreśla Radosław Rutkowski.
Wyświetl ten post na Instagramie
Dwaj na dwóch kółkach
O ile początki współpracy w parze ich serialowych bohaterów nie były łatwe, to prywatnie Radosław Rutkowski i Arkadiusz Krygier doskonale się dogadują, w przerwach zdjęć rozmawiając o życiu i wspólnej pasji. Obaj mają słabość do motocykli i kiedy pozwala na to pogoda, przesiadają się z radiowozów na jednoślady. - Niedawno dołączyłem do „gangu” miłośników dwóch kółek - zdradza Radosław Rutkowski. Motocykl stał się dla niego sposobem na odreagowanie po wielogodzinnych zdjęciach: - Daje mi poczucie wolności i pozwala przewietrzyć głowę - mówi.
Wyświetl ten post na Instagramie
„Gliniarze” od poniedziałku do piątku o godz. 15:55 w Polsacie.