2026-09-07

Paweł Małaszyński o serialu „Zdrada”: Pociągało mnie to

Aktor opowiedział w „halo tu polsat” o swojej roli w nowej produkcji stacji. Paweł Małaszyński zdradził, co przyciągnęło go do historii pełnej skomplikowanych relacji, emocji i nieoczekiwanych konsekwencji. Obserwowanie swojego bohatera, również Pawła, było dla niego wyjątkowo interesujących doświadczeniem. Zobacz wideo! Serial „Zdrada” w czwartek o godz. 21:40 w Polsacie.

„Zdrada” niejedno ma imię

Paweł Małaszyński zwrócił uwagę, że tytułowy brak wierności w serialu nie ogranicza się wyłącznie do relacji miłosnych. Historia pokazuje zdradę z wielu perspektyw, a bohaterowie muszą mierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji. - Zdrada ma wiele twarzy. To nie jest tylko zdrada w miłości, ale także w interesach. Mamy tu zdradę ideałów, wartości, w przyjaźni, więc tych poziomów jest bardzo wiele - zauważył w „halo tu polsat”.

Jego zdaniem wydarzenia przedstawione w serialu szybko zaczynają wymykać się spod kontroli. Kiedy dochodzi do zbliżenia między jego bohaterem a Julią, graną przez Annę Karczmarczyk, na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Jedno spotkanie uruchamia cały szereg reperkusji. - Każdy z tych bohaterów musi ponieść konsekwencje i powoli zaczynają wypadać trupy z szafy. Przeszłość też zaczyna wracać do głównych bohaterów, więc to ich spotkanie powoduje całą lawinę zdarzeń - opowiadał Paweł Małaszyński.

Jaki jest serialowy Paweł?

Wizyta aktora w „halo tu polsat” była także okazją do rozmowy o jego bohaterze. Paweł, którego widzowie poznali w pierwszym odcinku, ma rodzinę, pracę i dom, a więc z pozoru poukładane życie. Co sprawia, że mimo tego decyduje się przekroczyć granicę? Ta kwestia, jak przyznał Paweł Małaszyński, pojawiła się również u niego podczas lektury scenariusza. Chciał przyjrzeć się swojemu bohaterowi i zrozumieć sytuacje, w których został postawiony. - Obserwowanie rzeczywiście Pawła w takich sytuacjach bardzo mnie interesowało - przyznał.

Artysta podkreślił, że to możliwość wejścia w tak skomplikowaną historię sprawiła, że chciał zostać częścią produkcji. - Samo przyglądanie się tym sytuacjom i tym bohaterom, jak są bardzo zagmatwani w tym wszystkim, bardzo mnie to pociągało - powiedział.

W świetnym towarzystwie

Paweł Małaszyński nie ukrywa, że udział w „Zdradzie” był dla niego także pewnego rodzaju sprawdzianem. Po dłuższej przerwie chciał wrócić na ekran i zobaczyć, w jakim miejscu znajduje się jako aktor. - Dawno mnie nie było, mówię, a z drugiej strony chcę zobaczyć, gdzie teraz jestem - zdradził podczas rozmowy. Przyznał również, że scenariusz i emocjonalny ciężar historii były dla niego bardzo ważne. Zwrócił też uwagę na możliwość pracy z Anną Karczmarczyk i Marietą Żukowską. - Naprawdę rzadko mi się zdarza zagrać tak dramatyczne i emocjonalne sceny w serialu - mówił.

Zobacz rozmowę z Pawłem Małaszyńskim w „halo tu polsat”:

  

„Zdrada” w czwartek o godz. 21:40 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat