Niepowtarzalna szansa
Dominik Rupiński wrócił wspomnieniami do momentu, w którym podejmował decyzję o udziale w „Tańcu z Gwiazdami”. - Bardzo się stresowałem tym, co mnie czeka, ale stwierdziłem, że takiej przygody nie będę mieć, więc... robimy to! - opowiada twórca internetowy, który podkreśla, że może liczyć na wsparcie najbliższych osób.
Wesoły jak cha-cha
Jaki taniec najlepiej odzwierciedla charakter popularnego influencera? - Wydaje mi się, że tworzę bardzo dużo treści rozrywkowych i jestem taki szalony, to może gdybym był tańcem, to bym był cha-chą, bo ona jest taka wesoła - opowiada.
Dyscyplina to podstawa
Bardzo ważną częścią udziału w „Dancing with the Stars” są wielogodzinne sesje ćwiczeń. - Moja partnerka taneczna powinna wiedzieć, że ja czasami oszukuję, że już nie mam siły, bo na przykład mi się troszeczkę nie chce, więc ona musi mnie docisnąć na treningu - przyznaje Dominik Rupiński.
Influencer wskazuje także inne cechy, które chciałby aby miała jego partnerka. Zobacz wideo!
@polsatboxgo Dominik Rupiński ✨ przyznaje, że czasem udaje zmęczenie 🤭 Partnerka będzie musiała mieć na niego oko 😜 Myślicie, że szybko go rozgryzie? #TaniecZGwiazdami #program #rozrywka #gwiazdy #polsatboxgo ♬ oryginalny dźwięk - Polsat Box Go
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” od 6 września w niedzielę od godz. 19:55 w Polsacie.