Wyszkolony jak „Gliniarz”
Aleksander Mackiewicz, czyli serialowy aspirant sztabowy Adam Bogusz, ma za sobą nie tylko lata pracy przy „Gliniarzach”, ale także profesjonalne szkolenie z policjantami: - Przeszedłem dwumiesięczne szkolenie z kryminalnymi. Mój przyjaciel i świadek na ślubie Sebastian jest zawodowym policjantem w Szczecinie, szkoli młodych funkcjonariuszy i regularnie korzystam z jego podpowiedzi, szkoleń i rad - zdradza aktor. Jak przyznaje, policyjne procedury są na planie traktowane bardzo serio. Obsada ma stałą opiekę konsultantów policyjnych, a co kilka sezonów aktorzy przypominają sobie najważniejsze zasady pracy funkcjonariuszy.
Aktor, gliniarz i kierowca
Dla niektórych aktorów jazda radiowozem podczas sceny może być równie dużym wyzwaniem jak zagranie dialogu. Zwłaszcza, gdy trzeba to robić jednocześnie: - Prowadzenie auta było dla mnie bardzo trudne na początku. Musiałem skupić się na tekście, grze i przede wszystkim na ruchu drogowym. Teraz jest to już naturalne - przyznaje Aleksander Mackiewicz.
Wyświetl ten post na Instagramie
Uważajcie na Bogusza!
Plan zdjęciowy serialu kryminalnego wymaga wyjątkowego skupienia. Wszędzie wokół czyhają potencjalne niebezpieczeństwa. Jako jedną z najtrudniejszych scen w swojej dotychczasowej pracy Aleksander Mackiewicz wspomina bójkę w wodzie: - Grający bandziora faktycznie mnie podtopił - zdradza aktor.
Również w 21. sezonie nie zabrakło groźnych scen. W jednej z nich Bogusz miał rozbić butelkę na głowie przestępcy. Oczywiście w takich momentach wykorzystywane są specjalnie przygotowane rekwizyty: - Są to butelki z cukru. Niestety mieliśmy pecha, bo przy uderzeniu faktycznie rozwaliłem koledze głowę. Wylądował na SOR-ze i wyszedł z kilkoma szwami - mówi Aleksander Mackiewicz i przyznaje, że ten sezon wyjątkowo mocno dał się obsadzie we znaki: - Natalia złapała kontuzję barku, a ja naderwałem więzadła pod kolanem i przez cztery miesiące chodziłem ze stabilizatorem - wspomina.
Jak to odreagować?
Aby nie dać się poważnej tematyce serialu, ekipa pozwala sobie na wiele luzu między scenami. Ale gdy ruszy kamera, Aleks Mackiewicz miewa problem z zachowaniem powagi. - Najczęściej rozbawiają Zbyszek, który gra Szwajcara i Michał, grający Darka, ale powstrzymanie śmiechu zdecydowanie u mnie jest najgorsze - przyznaje. W dodatku kiedy w roli poniesie go inwencja potrafi zaskoczyć ekipę: - Jeśli coś powiem od siebie, reżyser czasem sprawdza w internecie, co to znaczy - śmieje się aktor.
Kiedy gasną światła
Po intensywnym dniu zdjęciowym przychodzi czas na powrót do rzeczywistości. Aleksander Mackiewicz nie ukrywa, że przy wymagającym grafiku liczy się każda minuta. - Po zejściu z planu jadę do domu do rodziny jak najszybciej, potem siedzę nad tekstem na drugi dzień i idę spać o 21. Podczas zdjęć wstaję o 3:30, żeby zrobić trening przed zdjęciami, bo po nagraniach nie mam już czasu i siły - opowiada serialowy Bogusz.
„Gliniarze” od 31 sierpnia od poniedziałku do piątku o godz. 15:55 w Polsacie.