Odcienie dobra i zła
Nazwisko bohatera wydaje się znaczące, ale czy Hubert Czarciński ma do głębi czarną duszę? - To zależy jaki odcień tej czerni weźmiemy - tłumaczy Piotr Polk, który wcielił się w tę postać w serialu „Zdrada”.
Pytania o Czarcińskiego
- Jeżeli człowiek walczy o wartości związane z rodziną, to czy jest tak bardzo czarny? Nie wiem. Jeżeli zależy mu na miłości ludzi, których kochał i kocha, czy jest czarny? Nie wiem. Jeżeli wychowuje samotnie niepełnosprawne dziecko, pomimo wszystkich kłopotów, problemów, czy jest czarny? Nie wiem - rozważa różne aspekty swojego bohatera aktor.
- Ale jeżeli się posuwa do ciemnych stron swojej natury, to tutaj mogę powiedzieć, że tak, ale czy w takiej sytuacji ktoś nie posunąłby się jeszcze dalej? To zawsze są motywy - wyjaśnia Piotr Polk, zwracając uwagę na to, co kieruje Hubertem.
Rola jakich niewiele
To sprawia, że Czarciński zwraca na siebie uwagę widza i daje do myślenia o granicach dobra i zła. - To jest postać wielowymiarowa. Ona jest głęboka, pełna różnych, czasem sprzecznych ze sobą emocji, ale dla mnie jako aktora jest to po prostu wymarzona rola. Zawiera w sobie bardzo dużo, więc jest polem do cudownej zabawy - podsumowuje Piotr Polk.
„Zdrada” w czwartek o godz. 21:40 w Polsacie.