Kobieta wśród śląskich Gliniarzy
Twarda, ambitna i nieustępliwa. Tak opisują aspirant Martę Kaczmarek ze Śląskiego Biura Policji twórcy serialu. A jaka jest według grającej ją Adrianny Izydorczyk? - Z jednej strony to jest konkretna, twarda babka. Musi taka być, mieć grubszą skórę, żeby poradzić sobie w tym męskim świecie. Szczególnie w zawodzie policjanta - zgadza się z nimi aktorka, dodając jednak, że to nie jest jedyne oblicze jej bohaterki.
Wrażliwa twardzielka
- Starałam się nadać jej ludzki rys, żeby nie była pozbawiona emocji i żeby przebijała przez nią również ta wrażliwsza część - wyjaśnia aktorka. - Bo moja bohaterka zdecydowanie jest też pełna empatii. Nie przechodzi obojętnie obok ludzkiej krzywdy. Zawsze stoi za swoimi ludźmi, czy to za rodziną, czy za ekipą z pracy. I zrobi dla nich naprawdę wiele, oni dla niej też. A przez swoje zaangażowanie w pracę czasem puszczają jej nerwy i przez to wpada w kłopoty - zdradza Adrianna Izydorczyk w rozmowie z POLSAT.PL.
Ile jest Ady w Marcie?
Jak przyznaje, prywatnie nie miała cech swojej postaci z serialu „Gliniarze. Śląsk”. - Musiałam znaleźć w sobie tę bojowniczkę, fajterkę. Odsunąć nieco na bok to, że jestem trochę bardziej subtelna. Wyzwolić siłę, umiejętność bycia twardą - mówi. Ale dodaje, że zdaniem kolegów z planu ma jednak w sobie tak silną kobietę.
Ma też inne cechy wspólne z serialową policjantką. - Wrzucam do roli trochę mojego poczucia humoru. To coś, co Marta ma ze mnie, ten dowcip i sarkazm, który się momentami przebija i rozluźnia napiętą atmosferę w pracy - dodaje aktorka.
„Gliniarze. Śląsk” od 31 sierpnia od poniedziałku do piątku o godz. 16:55 w Polsacie.