Legenda programu
Hubert Urbański jest nierozerwalnie związany z teleturniejem „Milionerzy” i prowadzi go od samego początku formatu w Polsce. Jego słowa: „definitywnie”, „ostatecznie” czy „finalnie”, wypowiadane przed uzyskaniem odpowiedzi od gracza, przeszły już do historii polskiej telewizji. A jednak, mimo lat doświadczeń, wciąż potrafi zaskoczyć.
Rodzinnym szlakiem
Osoby uważnie śledzące teleturniej, a szczególnie takie, które zagłębiły się w biografię prowadzącego teleturniej Polsatu, wiedzą, że ma on bułgarskie pochodzenie. Świadczy o tym jego drugi imię Kirił, jakie nosi po pochodzącym z Bałkanów dziadku. Jego mama jest zaś Bułgarką.
Język mu nie(obcy)
Na tym jednak nie koniec związków z tym krajem. Hubert Urbański w mediach społecznościowych opublikował filmik, na którym widać go w studiu „Milionerów”. Nagle przemawia w języku, który znakomitej większości Polaków jest zupełnie obcy. - „Стани богат”, 25 години... - mówi. Co to znaczy i co tu właściwie chodzi?
Wyświetl ten post na Instagramie
Hubert Urbański w ten sposób przekazuje najlepsze życzenia producentom bułgarskiej wersji „Milionerów”, która w polskiej transkrypcji brzmi „Stani bogat”, czyli bądź bogaty. Program świętuje 25 lat na antenie, a prowadzący rodzimą edycję kieruje kilka słów do swojego bałkańskiego odpowiednika, Nikiego Kynczewa. - Bądź zdrów! Wszystkiego najlepszego, brawo dla was - mówi w filmie, który udostępniono też na oficjalnym profilu programu jako szczególnie wzruszające pozdrowienia. Do takich życzeń nie da się nie przyłączyć.
Hubert Urbański mówi po bułgarsku, zobacz:
„Milionerzy” od 1 września od poniedziałku do czwartku o godz. 19:55 w Polsacie.