Ulubieńcy widzów i nie tylko
Aktorka weszła do „Tańca z Gwiazdami” jako 71-latka, stając się najstarszą uczestniczką programu, a jednak nie pokonały jej ani mordercze treningi, ani wymagające odcinki na żywo. Przy tym poprawiała nastroje wszystkich bohaterów show swoim uśmiechem i przynoszonymi na plan ciasteczkami. Przed 19. edycją pokazała jednak zupełnie inne oblicze.
Wyświetl ten post na Instagramie
To nie żarty!
Poważna mina, nieznoszący sprzeciwu ton i ostre wypowiedzi. Tak Barbara Bursztynowicz prezentuje się na filmiku z zaimprowizowanej sali sądowej, na którym ponownie pojawia się z Michałem Kassinem. Towarzyszy im również Monika Borzym, którą połączono w parę z tancerzem w jesiennych odcinkach. Skąd taka powaga? Chodzi o poważną rzecz: orzeczenie sądowe.
Oficjalna zmiana
- Zgodnie z wyrokiem Najwyższego Sądu Tanecznego w Warszawie, ja, Basia Bursztynowicz, uczestniczka poprzedniej jesiennej edycji „Tańca z Gwiazdami”, po setkach godzin wyczerpujących treningów i wystarczającej liczbie sprzeczek o kroki, niniejszym przekazuję Monice Borzym zaszczytne i symboliczne prawo do tańczenia z Michasiem Kassinem - mówiła aktorka w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. Jednak surowy głos coraz bardziej łamał się ze wzruszenia i pojawiły się łzy. - O ile oczywiście zdaje sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogą wyniknąć z bliskości z nim - tu doświadczona uczestniczka sugerowała zmysłowe doznania tańca z przystojnym trenerem.
Klamka zapadła, czas wejść na parkiet
Monika Borzym z ręką na bucie tanecznym przyrzekła słuchać Michała Kassina (przynajmniej wtedy, kiedy ma rację, a według niego zawsze) i nie poddawać się, kiedy zgubi krok i ćwiczyć dalej, co jednak nie przyszło jej bez wątpliwości. Tak czy inaczej czas na wymianę partnera już minął, bo rozpoczęło się odliczanie do premierowego odcinka.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” na żywo od 6 września w niedzielę od godz. 19:55.