2026-08-06

Ela Romanowska o „Nasz nowy dom”. Walka z temperaturą i...

Prowadząca program zdradza kulisy pracy na planie. Ekspresowe remonty przeprowadzane są czasem w bardzo ciężkich warunkach pogodowych. Po niezwykle ostrej zimie, lato 2026 roku obfituje w upały, a do tego pojawiają się silne burze. Co na ten temat mówi Ela Romanowska? Zobacz wideo! „Nasz nowy dom” od 3 września w czwartek o godz. 20:30 w Polsacie.

Odmienne zdanie

Prace nad programem „Nasz nowy dom” toczą się przez cały rok, bez względu na to, czy panują aktualnie mrozy czy upały. W rozmaitych rozmowach budowlańcy i architekci opowiadali często, że preferują sezony nagrywane wiosną i latem. - Moja ekipa mnie znienawidzi, ale ja wolę tę zimową wersję - przyznaje szczerze Ela Romanowska w rozmowie z POLSAT.PL. 

To trwa cały czas

W jaki sposób prowadząca porównuje prace nad dwoma sezonami w trakcie 12 miesięcy? - Jest bardzo ciężko w każdej porze roku. W zimie te temperatury minusowe utrudniają wiele rzeczy, farba nie schnie, jest problem z robieniem elewacji, trzeba to wszystko dogrzewać, robić czasem nawet takie specjalne namioty z nagrzewnicami - opowiada Ela Romanowska.

Jakie są natomiast minusy przy nagraniach odcinków do sezonu emitowanego jesienią? - Lato to cudowna pora roku, bo zdjęcia zawsze piękniejsze, ale wyobraźcie sobie naszych chłopaków, którzy pracują na dachu w pełnym słońcu, albo kiedy są burze, a oni ten dach muszą robić. - To jest cały czas walka z czasem, temperaturą - kwituje.

Potęga dobra

Pomimo zmieniającej się aury pewne rzeczy są stałe. - To, co jest jedyne i niezmienne i przyświeca nam wszystkim, to że zmieniamy ludzkie życie i robimy to dla naprawdę fantastycznych rodzin - podsumowuje z uśmiechem Ela Romanowska.

  

Nasz nowy dom od 3 września w czwartek o godz. 20:30 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat