Kolejny etap kariery
Tomasz Wolny zapytał nową prowadzącą o jej odczucia przed wielkim debiutem. Maria Prokop przyznała, że choć jest to dla niej nowa sytuacja, czuje się bardzo swobodnie. - Jestem troszeczkę zestresowana, ale głównie bardzo podekscytowana. Czasami aż się dziwię, że nie denerwuję się bardziej - zdradziła, żartując, że zapachy ze studyjnej kuchni odciągają jej uwagę. Nowa gwiazda Polsatu podkreśliła, że przejście do telewizji jest dla niej naturalnym krokiem. - Od dziesięciu lat gadam na Instagramie, więc tak naprawdę czy mówię do tej małej kamerki tutaj, czy do tej większej kamery... to podobna rzecz - stwierdziła z uśmiechem w „halo tu polsat”.
Bez pośpiechu i swobodnie
Program „Wielka Miłość w Małym Mieście” skupia się na poszukiwaniu miłości przez czterech niezwykłych singli z mniejszych miejscowości. Kandydatki, które wyślą swoje zgłoszenia i przejdą wstępną selekcję, zamieszkają wraz z panami w urokliwym gospodarstwie agroturystycznym. - Zamieszkamy wszyscy razem jak wielka wesoła rodzina - zapowiedziała prowadząca. Zainteresowani będą się poznawać poprzez randki. - Nie będzie żadnych zorganizowanych wyzwań, że oni będą musieli nagle wszyscy razem zeskoczyć z mostu. To wszystko będzie bardzo naturalne, bardzo płynne. I ja będę tam po to, żeby towarzyszyć chłopakom - zapewniła Maria Prokop.
Z szacunkiem do innych
Gospodyni show ma przed sobą niełatwe zadanie opiekowania się emocjami uczestników. Jednak dzięki doświadczeniu zdobytemu podczas prowadzenia warsztatów jogi dla kobiet, zapewnia, że wie, jak stworzyć bezpieczne warunki dla innych. - W jodze mówimy, że to jest „trzymanie przestrzeni” - wyjaśniła, dodając, że będzie uważna na ich potrzeby i zadba o komfort wszystkich, zarówno mężczyzn, jak i kobiet.
Maria Prokop w „halo tu polsat”, zobacz:
„Wielka Miłość w Małym Mieście” wiosną 2027 w Polsacie.