Potrafi namieszać!
Lilka i jej trudna relacja z Jankiem wzbudzają wiele emocji w serialu „Pierwsza miłość”. Jako matka Poli bohaterka niejednokrotnie komplikowała życie zarówno Jankowi, jak i jego byłej żonie, Kindze. Sylwia Sokołowska, która wciela się w tę intrygującą postać, zdradziła w jaki sposób znalazła się w obsadzie produkcji.
Zaskakujący gadżet zaintrygował producentkę
W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych aktorka wyjaśniła, że początkowo poproszono ją o przesłanie wideo castingowego do nowej roli, która miała sporo namieszać w życiu bohaterów. Następnie zaproszono ją na casting na żywo we Wrocławiu, który zakończył się pomyślnie dla gwiazdy serialu. Widzowie mogą śledzić losy Lilki od marca 2024 roku i trzeba przyznać, że jej pojawienie się mocno wpłynęło między innymi na małżeństwo Kingi i Janka.
@ssokolovvska Co sądzicie o Lilce? 😇 #pierwszamilosc #fyp #aktorstwo ♬ oryginalny dźwięk - ssokolovska
Dopiero po pewnym czasie dowiedziała się, co sprawiło, że producentka serialu zwróciła na nią szczególną uwagę podczas prób. - Powiedziała mi, że zapamiętała mnie przez pędzel wbity w kok - zdradziła Sylwia Sokołowska. Jak dodała, to zdarzenie sprawiło, że od tamtej pory trzyma się w życiu jednego motta. - Nigdy nie wiesz, co sprawi, że ktoś cię zapamięta, dlatego czasem warto być innym niż wszyscy - podsumowuje.
„Pierwsza miłość” jesienią 2026 roku w Polsacie.