Karolina Adrianek
woj. lubelskie

Redaguje teksty naukowe, tworzy grafiki w 3D, buduje kampanie reklamowe i robi to wszystko, mając 26 lat. Jest technikiem organizacji reklamy z dyplomem e-edytorstwa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Zawodowo porusza się swobodnie między słowem, obrazem i technologią.
Jej nazwisko, jako edytorki, widnieje już w publikacji naukowej. Koordynowała spotkania autorskie w Muzeum im. Józefa Czechowicza, tworzyła materiały graficzne i redakcyjne dla konkursu poetyckiego „Reflektor". Pracuje teraz nad własną książką. Za cel zawodowy obrała sobie obecność we wszystkich mediach - prasie, telewizji i radiu. Jej wzorem do naśladowania jest Krystyna Czubówna.
Humanistyka nie przesłoniła jej sportu. Przez lata biegała długodystansowo, a basen jest stałym elementem jej tygodnia. Tak samo jak wolontariat: w 2021 roku była kandydatką do oddania komórek macierzystych dla genetycznego bliźniaka z fundacji DKMS. Przez dwa lata opiekowała się dziadkiem chorującym na demencję.
- Przestałam wstydzić się swojej indywidualności. Pozostaję autentyczna, nawet jeśli wyróżnianie się spotyka się z krytyką - mówi Karolina Adrianek.
Klaudia Bartoszek
woj. pomorskie

Studiuje rozwój biznesu w środowisku wirtualnym na jednej z najlepszych uczelni technicznych świata - norweskim NTNU w Trondheim. Wcześniej ukończyła szkołę mody i projektowania Kristiania w Oslo. Ma 26 lat, pochodzi z Łomży i jest dowodem na to, że granice geograficzne to kwestia wyboru, nie losu.
Jej kolekcja dyplomowa trafiła na wybieg Oslo Runway - prestiżowy przegląd młodej skandynawskiej mody, gdzie reprezentowała swoją uczelnię. Projektuje, maluje i buduje własną markę, łącząc wrażliwość artystki z myśleniem biznesowym. W wolnych chwilach sięga po astrofizykę, bo świat mody to dla niej za mało.
Marzy o podróży do Peru. W ciągu najbliższych trzech lat chce stworzyć własną markę odzieżową.
- Jeżeli coś istnieje i jest osiągalne dla innych, ja również mogę po to sięgnąć. A jeśli jeszcze tego nie ma, mogę stworzyć to od podstaw - zauważa Klaudia Bartoszek.
Eliza Ciuła
woj. dolnośląskie

Aplikantka radcowska na III roku w Okręgowej Izbie Radców Prawnych we Wrocławiu, absolwentka prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Mieszka we Wrocławiu, ma 27 lat i planuje prowadzić własną kancelarię w szczególności skupioną na pomocy kobietom w sprawach o mobbing, dyskryminację i naruszenie praw pracowniczych. Prawo traktuje jako narzędzie realnej zmiany, nie formalność.
Poza kancelarią działa równie intensywnie: angażuje się w biegi charytatywne, wspiera fundacje i planuje wolontariat przy ochronie dzikiej fauny w Ameryce Południowej. Odwiedziła dwadzieścia cztery kraje. W wolnym czasie podróżuje, uprawia sport i modeling.
- Wierzę, że każda kobieta ma ogromny potencjał, który może realizować, jeśli otrzyma odpowiednie wsparcie i przestrzeń do działania - zdradza Eliza.
Liwia Drożyńska
woj. kujawsko-pomorskie

Ma 25 lat, pochodzi z Bydgoszczy i łączy trzy role naraz: instruktorki pilatesu reformer i klasycznego, trenerki personalnej oraz dietetyczki. Wcześniej ukończyła biologię sądową na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Jej wiedza wykracza daleko poza salę treningową - zaliczyła szkolenia z dietetyki onkologicznej, w tym z żywienia pacjentów onkologicznych w warunkach domowych. Szczególnie bliskie jest jej układanie diet w zaburzeniach hormonalnych u kobiet. Codziennie trenuje o szóstej rano, bo jak mówi, konsekwencja to nie teoria, to nawyk.
W przyszłości chce założyć własne studio łączące trening personalny, pilates i konsultacje dietetyczne.
- Chcę pokazać, że piękno to nie tylko wygląd, ale też osobowość, wartości i pasja - deklaruje Liwia.
Ewa Fedak
woj. łódzkie

Mając jedenaście lat śpiewała na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi w operach „Tosca” i „Carmen” - po włosku i po francusku. Przez dekadę w chórze opanowała repertuar w dwunastu językach, koncertowała w Niemczech, Luksemburgu, Belgii, Izraelu i Czechach. Dziś Ewa Fedak ma 25 lat, jest inżynierką budownictwa po Politechnice Łódzkiej i łączy pracę w dziale administracji obiektów budowlanych ze studiami magisterskimi z zarządzania biznesem.
Pierwotnie chciała zostać aktorką i zdawała do łódzkiej filmówki. Rok studiów spędziła w Portugalii. Od ponad pięciu lat pracuje z młodzieżą jako korepetytorka i podczas tych zajęć zauważyła w nich brak pewności siebie. Właśnie dlatego jej celem jest walka z brakiem samoakceptacji u młodych kobiet.
W wolnych chwilach wędruje po górach, surfuje i żongluje. Uczy się też robić na drutach.
- Chcę pokazać młodym dziewczynom, że można z powodzeniem łączyć świat nauk ścisłych z kobiecością - dzieli się planem.
Julia Flach
woj. śląskie

Od dziesiątego roku życia występuje w Zespole Pieśni i Tańca „Mały Śląsk", promując polską kulturę ludową na scenach w kraju i za granicą. Julia Flach ma 23 lata, pochodzi z Radzionkowa i od niemal czterech lat tańczy zawodowo w rewii „Maraquja Show". Do zespołu dołączyła jako nieśmiała 19-latka, dziś mówi, że to właśnie ta praca nauczyła ją pewności siebie, profesjonalizmu i pokonywania własnych kompleksów.
Studiuje zarządzanie sportem na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Coraz bardziej interesuje ją łączenie świata sportu z pracą medialną. W przyszłości chce rozwijać własną działalność związaną z tańcem i pracą sceniczną.
Swoje umiejętności planowania sprawdziła już w praktyce: samodzielnie zorganizowała dwugodzinny koncert na profesjonalnej sali widowiskowej, odpowiadając za choreografię, stroje i scenariusz od początku do końca.
- Kiedy wychodzę na scenę, wszystko wokół na chwilę przestaje istnieć. To tam czuję się najbardziej sobą: wolna, silna i pewna siebie - mówi Julia.
Julia Frankowicz
woj. opolskie

Po maturze pojechała do Holandii sortować truskawki, potem do Niemiec komisjonować kawę, żeby zarobić na studia i nie obciążać rodziców. Kilka lat później przeniosła się do Mediolanu, gdzie pracowała m.in. dla Prady, Ralph Laurena i Max Mary.
Julia Frankowicz ma 25 lat, pochodzi z Klisina na Opolszczyźnie i jest dowodem na to, że droga z małej wsi na wielką scenę jest możliwa, pod warunkiem, że się jej nie skraca.
W Mediolanie mieszkała trzy lata, łącząc karierę modelki ze studiowaniem i pisaniem pracy magisterskiej z finansów i rachunkowości. Po powrocie do Polski była audytorką w jednej z największych firm consultingowych na świecie. W planach ma własne biuro rachunkowe. W wolnym czasie remontuje mieszkania, kładzie kafelki i używa piły spalinowej, bo, jak mówi, żadnej pracy się nie boi.
Przeszła przez depresję i otwarcie o tym mówi, bo uważa, że milczenie wokół tej choroby kosztuje zbyt wiele, szczególnie dzieci i młodzież.
- Nieważne kim jesteśmy ani skąd pochodzimy, zawsze możemy osiągnąć to, co sobie wymarzymy. Wystarczy próbować - dzieli się doświadczeniem.
Oliwia Krysiak
woj. podkarpackie

Studiowała hispanistykę na UMCS w Lublinie, a magisterium obroniła na Uniwersytecie Warszawskim. Na drugim roku licencjatu miała najwyższą średnią na roku i wyjechała na Erasmus do Alicante. Oliwia Krysiak ma 24 lata, pochodzi z Dębicy i pracuje jako lektor języka hiszpańskiego oraz certyfikowany egzaminator. Uczy się kolejnych języków obcych i chce rozwijać się jako tłumaczka.
Od czternastego roku życia staje przed obiektywem jako modelka. Dzięki mediom społecznościowym współpracuje jako influencerka z wieloma markami, pojawia się na premierach filmowych i eventach. Interesuje się psychologią i planuje organizować wydarzenia dla młodych ludzi, miejsca, gdzie można mówić o emocjach bez oceniania. Uczy się śpiewu i regularnie trenuje siłowo.
- Chcę wykorzystywać swoje doświadczenia, języki i wrażliwość, aby docierać do ludzi i realnie ich wspierać - zdradza Oliwia.
Anna Krzesińska
woj. małopolskie

Studiuje dziennie na dwóch uczelniach jednocześnie: wychowanie fizyczne ze specjalizacją odnowa biologiczna na Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie oraz strategie rozwoju biznesu na Uniwersytecie Ekonomicznym. Anna Krzesińska ma 23 lata, pochodzi z Krakowa i w maju 2026 roku założyła własną działalność gospodarczą zajmującą się wynajmem krótkoterminowym apartamentów w centrum miasta. Dorywczo pracuje jako makijażystka, instruktorka pływania i korepetytorka matematyki.
Od najmłodszych lat trenowała gimnastykę artystyczną, odnosząc sukcesy w zawodach międzynarodowych. Ma wyjątkową relację z mamą. To właśnie ona inspiruje ją do działania i pokazała jej, że nie ma marzeń zbyt wielkich, by po nie sięgać.
Angażuje się charytatywnie: jest darczyńcą Szlachetnej Paczki, dwukrotnie zorganizowała zbiórkę pieniędzy na rzecz zwierząt bezdomnych i brała udział w dobroczynnych pokazach mody. Jej wielką pasją są podróże, potrafi spakować życie na miesięczny wyjazd w jeden bagaż podręczny.
- Najpiękniejsza wersja mnie to ta najbardziej prawdziwa - mówi Anna.
Martyna Marcinkowska
woj. świętokrzyskie

Absolwentka prawa na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach, aplikantka radcowska w kancelarii radcy prawnego. Martyna Marcinkowska ma 26 lat, pochodzi z Konieczna i swoją zawodową przyszłość wiąże z prawem cywilnym i gospodarczym. Chce budować kancelarię opartą na zaufaniu i długoterminowych relacjach z klientami, nie jednorazowej obsłudze, lecz prawdziwym partnerstwie.
Nie ukrywa, że obok kariery równie ważnym celem jest założenie rodziny i stworzenie ciepłego domu.
Podróżuje, Włochy to jej ulubiony kierunek, a największe marzenie to rejs wzdłuż wybrzeża Adriatyku, przez Wenecję aż po Friuli-Wenecję Julijską. W wolnych chwilach piecze.
- Warto wierzyć w siebie i próbować, nawet jeśli cel wydaje się odległy - mówi Martyna.
Julia Mariańska
woj. podlaskie

Urodziła się w Londynie, dorastała między dwoma krajami i kulturami. Gdy przeprowadziła się do Polski i zaczęła liceum od nowa, nie poddała się. Julia Mariańska ma 19 lat, studiuje zarządzanie na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i swoją zawodową przyszłość wiąże z branżą nieruchomości. Przeprowadzkę z Białegostoku do Warszawy zorganizowała w tydzień, po spontanicznej decyzji o zmianie uczelni i kierunku.
Interesuje się modą, którą traktuje jako sztukę komponowania: nie trend do śledzenia, lecz język, którym można opowiedzieć historię. Chce budować markę osobistą opartą na autentyczności i inspirować młode kobiety do pewnego wyrażania siebie. W liceum była przewodniczącą samorządu uczniowskiego, angażowała się w wolontariat.
W przyszłości chce wrócić do Londynu, żeby zobaczyć miasto, które ją ukształtowało, oczami kobiety, którą się stała.
- Cudze stereotypy nie muszą wyznaczać granic naszych możliwości - zaznacza Julia.
Matylda Nastała
woj. wielkopolskie

Trenuje karate od przedszkola, kickboxing uprawia do dziś i ma na koncie drugie miejsce w Pucharze Polski. Matylda Nastała ma 19 lat, pochodzi z Chodzieży i jest techniczką reklamy, która swoją zawodową przyszłość wiąże z Wojskiem Polskim i dziennikarstwem. Chce studiować na Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu na kierunku dowodzenie lub logistyka. Odbyła już miesięczną Dobrowolną Zasadniczą Służbę Wojskową, zakończoną złożeniem przysięgi.
Mimo młodego wieku sama wykryła u siebie guzka w piersi i przeszła biopsję. To doświadczenie sprawiło, że jej misją jest zwiększanie świadomości profilaktyki raka piersi wśród młodych kobiet.
W wolnym czasie pisze wiersze i marzy o wydaniu własnej książki. Zimą jeździ na snowboardzie razem z tatą, który jest jej partnerem w sporcie od lat.
- Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - mówi Matylda.
Kinga Pałka
woj. podkarpackie

Absolwentka zarządzania i komunikacji wizerunkowej z Jarosławia. Kinga Pałka ma 25 lat i od lat angażuje się w wolontariat na rzecz dzieci chorych na mukowiscydozę, bo, jak mówi, potrzeba pomagania jest w niej czymś naturalnym, nie obowiązkiem. Wspiera też dzieci z ośrodków wychowawczych i poprawczaków, przekonana, że każdy człowiek, niezależnie od środowiska i punktu startowego, zasługuje na równą szansę.
Sport towarzyszy jej od lat, bieganie zaowocowało medalami w zawodach lekkoatletycznych, a siłownia jest stałym elementem tygodnia. W wolnym czasie rysuje. Jej najbardziej spontaniczna decyzja? Lot balonem.
Marzy o własnej działalności, którą chciałaby założyć w ciągu trzech lat i o rodzinie, którą stawia na równi obok zawodowych celów.
- Żyj tak, aby inni, patrząc na ciebie, też chcieli żyć - radzi Kinga.
Maria Piaścik
woj. mazowieckie

Tańczy od szóstego roku życia: jazz, disco dance, hip-hop, dance show, gimnastyka artystyczna, a dziś commercial. Wiele razy stawała na podium w turniejach tanecznych od szczebla gminnego po ogólnopolski. Maria Piaścik ma 19 lat, pochodzi z Warszawy i jest absolwentką liceum o profilu lingwistycznym. Od września rozpoczyna studia na kierunku filologia angielska, bo języki obce przychodzą jej z łatwością i chce je wykorzystać zawodowo w międzynarodowych strukturach HR.
Pracowała jako przewodniczka-animatorka w Łazienkach Królewskich, prowadząc zajęcia z dziećmi z oddziałów integracyjnych. Mówi, że to doświadczenie pokazało jej świat z zupełnie innej perspektywy. W niedalekiej przyszłości widzi siebie jako ambasadorkę UNICEF-u, walczącą o prawa dzieci w krajach ogarniętych kryzysem. Chciałaby też nauczyć się języka migowego.
- Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni - zdradza Maria.
Marlena Pieczara
woj. zachodniopomorskie

Dorastała między Polską a Szwecją i właśnie tam, w szwedzkim liceum o profilu pedagogiczno-psychologicznym, odkryła Makaton. To system prostych gestów i symboli, który pozwala komunikować się dzieciom niemówiącym, z opóźnieniem mowy, po traumach, a także tym, które dopiero zaczynają życie w nowym kraju. Marlena Pieczara ma 18 lat i już wie, czemu chce poświęcić życie zawodowe: pragnie wprowadzić Makaton do przedszkoli i szkół w całej Polsce.
Ukończyła w Szwecji certyfikowany kurs Makatonu oraz kurs resuscytacji krążeniowo-oddechowej dzieci. Pracuje nad własnym projektem: „Makaton dla dzieci: 10 gestów, które łączą". Porozumiewa się w trzech językach. Gra w badmintona, zaczęła biegać, maluje obrazy i pisze, bo jak mówi, w ciszy najlepiej słyszy, co naprawdę ważne.
- Jeden gest może zmienić całe życie - stwierdza Marlena.
Wiktoria Ptak
woj. podlaskie

Kiedy miała dziewięć lat, jej rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Wychowywali ją dziadkowie. Wróciła do Polski po piętnastu latach - świadomie, żeby tu budować życie i zostać lekarką. Dziś Wiktoria Ptak ma 28 lat, pochodzi z Supraśla i jest studentką czwartego roku medycyny na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. Studia finansuje sama. Każdego lata wraca do Stanów Zjednoczonych i pracuje po dwanaście godzin dziennie w klinice dermatologicznej i na farmie.
Na Florydzie była Guardian ad Litem, prawnym opiekunem dzieci odebranych rodzinom, ich głosem przed sądem w systemie, który często ich nie słyszał. Prowadziła badania naukowe w obszarze zdrowia kobiet i mechanizmów bólu. Jest laureatką wyróżnienia „Najlepszy student polonijny w Polsce 2026" z nagrodą specjalną „Pomaga z pasją”. Marzy o własnej mobilnej klinice docierającej do małych miejscowości, bo wie, co znaczy nie mieć dostępu do lekarza.
- Spiesz się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą - prosi Wiktoria.
Bianka Radzanowska
woj. warmińsko-mazurskie

Ma dziewiętnaście lat, pochodzi z Działdowa i już wie, że chce pracować z ludźmi. Bianka Radzanowska ukończyła liceum o profilu dwujęzycznym, angażowała się w działalność Caritasu i Polskiego Czerwonego Krzyża, a zdobyte doświadczenie w prowadzeniu uroczystości szkolnych pokazało jej, że kontakt z ludźmi i scena to jej naturalne środowisko.
Marzy o karierze stewardesy, zawodzie, który łączy podróże, kontakt z ludźmi i odpowiedzialność. Pracuje jako modelka. Ma na swoim koncie pierwszy kontrakt w Mediolanie. Śni też o aktorstwie i teatrze. Pracuje nad projektem „Po Twojej Stronie”, inicjatywą realnego wsparcia dla młodzieży, która czuje się zagubiona lub pozostawiona sama sobie. Temat zdrowia psychicznego młodych jest jej bliski z własnego doświadczenia.
Od dziecka fascynuje ją zachowanie psów. Obserwuje je, stara się rozumieć ich komunikację i budować z nimi relacje. To jej spokojniejsza strona, której mało kto się spodziewa.
- Niech twój uśmiech zmienia świat, a nie świat twój uśmiech - mówi Bianka.
Maja Stórlis
woj. pomorskie

W wieku osiemnastu lat, po pierwszym semestrze studiów dziennych, podjęła decyzję, która zaskoczyła wielu: przeszła na tryb niestacjonarny, podjęła pracę w sklepie odzieżowym i wyprowadziła się od rodziców. Maja Stórlis ma 21 lat, pochodzi z Gdańska, ma litewskie korzenie i dziś łączy studia prawnicze z pracą modelki.
Ukończyła liceum filmowe w Warszawie, zawsze stała za kamerą, uczyła się montażu, kompozycji i języka obrazu. Teraz chce to przekuć w zawód: fotografia i tworzenie profesjonalnych reklam wideo dla firm, najchętniej gdzieś w Azji. Indonezja i Malezja już ją oczarowały, Chiny czekają w kolejce. Prawo traktuje jako narzędzie - pewność siebie i przewagę w życiu, nie cel zawodowy.
Chce rozmawiać z młodymi ludźmi o zagubieniu i lęku przed dorosłością, bo sama przez to przeszła i wie, że da się to przepracować. Od lat śpiewa.
- Niczego w życiu nie żałuj, wszystko dzieje się po coś - zauważa Maja.
Anita Szewczyk
woj. małopolskie

Córka mundurowego, która szacunek do służby wyniosła z domu i zamierza go urzeczywistnić zawodowo. Anita Szewczyk ma 21 lat, pochodzi z Bukowna i swoją przyszłość wiąże ze Służbą Celno-Skarbową: chce przeciwdziałać przemytowi i nielegalnym działaniom gospodarczym, bo jak mówi, zależy jej na pracy z realnym wpływem na bezpieczeństwo państwa. Studiuje zarządzanie na WSKZ we Wrocławiu i łączy to z pracą sekretarki medycznej oraz zdalną pracą w biurze rachunkowym.
Tańczy od dziecka. Zaczęła od baletu, przeszła przez taniec współczesny z elementami hip-hopu, a swoją pierwszą samodzielnie ułożoną choreografią, w 2020 roku, wygrała konkurs. Ustanowiła rekord szkoły w przepłynięciu kilometra na czas. Ostatnio odkryła strzelectwo sportowe i wędrówki górskie - w środku nocy potrafi spontanicznie wyjechać w góry, żeby wejść na szczyt o wschodzie słońca. Ma zaburzenia czucia głębokiego, przez co złamania i skręcenia odczuwa w znacznie mniejszym stopniu. Rodzina żartuje, że jest niezniszczalna.
Prowadzi projekt „Zjednoczeni - Różnorodni” i planuje założyć fundację na rzecz osób w spektrum autyzmu.
- Żyje się tylko raz, każdy dzień powinien być wartościowy - mówi Anita.
Zofia Szwed
woj. warmińsko-mazurskie

Ukończyła architekturę krajobrazu na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim i kontynuuje naukę na tym samym kierunku na studiach magisterskich. Zofia Szwed ma 22 lata, pochodzi z Olsztyna i pracuje jako instruktorka żeglarstwa na obozach i półkoloniach, a dorywczo pracuje jako sushi master w rodzinnej restauracji. W planach ma studia dziennikarskie.
Sport towarzyszy jej od dziecka: lekkoatletyka, gimnastyka sportowa, tenis, żeglarstwo, pole dance, jazda konna, snowboard, siłownia. W 2026 roku przebiegła półmaraton, następny cel to Korona Półmaratonów i maraton. Gra na skrzypcach i pianinie ze słuchu, bez nut. Rysuje portrety i maluje obrazy, choć nigdy nie uczęszczała na żadne specjalistyczne zajęcia. W wolnych chwilach gotuje i tworzy własne przepisy.
Namówiła całą rodzinę na badania markerów nowotworowych. Chce budować świadomość ludzi na temat tego, jak ważne jest zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna oraz dotrzeć z tym przekazem do jak największej liczby osób. Marzy o własnej małej farmie.
- Jedyne ograniczenia to te, które sami sobie narzucamy - uważa Zofia.
Aleksandra Wegnerowicz
woj. wielkopolskie

Ma 18 lat, pochodzi z Rawicza, jest uczennicą technikum na kierunku technik ekonomista i już pracuje jako makijażystka. W ubiegłym roku szkolnym zdobyła stypendium Prezesa Rady Ministrów za najwyższą średnią w szkole. Aleksandra Wegnerowicz łączy naukę, pracę i pasję z rzadką konsekwencją jak na swój wiek.
W przyszłości chciałaby otworzyć własne studio makijażu i specjalizować się w dużych sesjach zdjęciowych oraz pakietach ślubnych. Jako makijażystka codziennie widzi, jak naturalne podkreślenie urody zmienia pewność siebie kobiet i właśnie ten temat chce promować. Tańczyła towarzysko jako dziecko i chciałaby do tego wrócić. Jest introwertykiem, który nie potrzebuje krzyku, żeby być słyszanym.
- Żyje się tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, ten raz wystarczy - zaznacza Aleksandra.
Klaudia Węcłaś
woj. mazowieckie

Grała w reprezentacji Polski w koszykówce 3x3 na Mistrzostwach Świata i w koszykówce 5x5 na Mistrzostwach Europy. Na co dzień pełni służbę w policji i studiuje kryminologię na WSKZ we Wrocławiu. Klaudia Węcłaś ma 22 lata, pochodzi z Piaseczna i udowadnia, że mundur i wrażliwość nie wykluczają się nawzajem.
W ekstraklasie grała w barwach Polonii Warszawa. Jako policjantka wyjeżdża na interwencje do rodzin w kryzysie i właśnie ta codzienna praca ukształtowała jej misję społeczną: chce działać na rzecz dzieci i młodzieży w trudnych sytuacjach rodzinnych. Jest dumna z tego, że mimo służby w policji pozostała głęboko empatyczną osobą.
- Każdy jest geniuszem. Jeśli jednak oceniasz rybę na podstawie jej zdolności wspinania się na drzewa, przez całe życie będzie sądziła, że jest głupia - dzieli się mądrością Klaudia.
Marlena Załoga
woj. lubelskie

Rolniczka i twórczyni internetowa z Kotlic w powiecie zamojskim. Marlena Załoga ma 27 lat i wspólnie z siostrą prowadzi od ponad ośmiu lat jeden z najpopularniejszych kobiecych kanałów rolniczych na YouTube w Polsce. Ich media społecznościowe należą do najbardziej rozpoznawalnych w kraju w tej tematyce. Współpracują z ogólnopolskimi i światowymi markami z branży rolniczej. Zajęła drugie miejsce w Polsce w konkursie „Kobieca Twarz Roku 2023”.
Wieś, jak mówi, nie jest dla niej tłem życia - ona jest jego częścią. Od dziecka pomagała rodzicom w gospodarstwie i właśnie tam nauczyła się tego, czego nie da się wyczytać z książek: cierpliwości, odpowiedzialności i szacunku do pracy. Praca rolniczki pokazała jej, ile wysiłku i poświęcenia kryje się za każdą zarobioną złotówką i to doświadczenie nauczyło ją wytrwałości w dążeniu do celu. Dziś chce pokazywać, czym jest współczesna, nowoczesna wieś i działać na rzecz przełamywania stereotypów, żeby kobiety mieszkające i pracujące na wsi były postrzegane przez pryzmat swoich osiągnięć, a nie utartych schematów. Interesuje się architekturą krajobrazu.
- Rolniczka, ale też kobieta: silna, pracowita i niezależna, a jednocześnie wrażliwa i wierna swoim wartościom - opisuje się Marlena.
Marta Zaturska
woj. łódzkie

Pracuje jako stylistka fryzur męskich i w przyszłości chciałaby mieć własny salon barberski. Marta Zaturska ma 24 lata, pochodzi z Łodzi i swoją zawodową drogę wybrała spontanicznie, bo jak mówi, lubi wyzwania. Buduje własną markę.
W wolnym czasie podróżuje i jeździ na rolkach. Chciałaby dotrzeć do Australii. Bardzo lubi gotować i odkrywać nowe smaki. Podoba jej się praca modelki. Szczególnie bliski jest jej temat wsparcia emocjonalnego dzieci i młodzieży przebywających w placówkach leczniczych. Chce być dla nich choćby chwilowym oderwaniem od codzienności.
- Nigdy nie rezygnuj z marzeń, nawet jeśli droga do nich jest trudna - doradza Marta.
fot. Radochna Śmigielska
Festiwal Piękna 2026 organizowany i realizowany jest przez Nową Scenę, a producentem jest Telewizja Polsat. Partnerem Głównym wydarzenia jest Województwo Małopolskie, a Gospodarzem Miasto Nowy Sącz.
Festiwal Piękna 2026:
Miss Supranational 2026 na żywo w piątek 31 lipca od godz. 19:55 w Polsacie.
Miss Polski 2026 na żywo w niedzielę 2 sierpnia od godz. 19:55 w Polsacie.
Mister Supranational 2026 retransmisja w niedzielę 9 sierpnia od godz. 19:55 w Polsacie.