Dziesięć lat serialu
Wiosną 2026 roku Polsat wyemitował jubileuszowy 20. sezon „Gliniarzy”, a na jesień zapowiedziano spin-off - „Gliniarze. Śląsk”. Czy formuła produkcji się wyczerpała? Absolutnie nie, bo jej oglądalność i zaangażowanie fanów wskazują na stałą popularność. Jednak każdy serial kiedyś się kończy...
Powód do żałoby
- Nawet nie chcę o tym myśleć - mówi Ewelina Ruckgaber we fragmencie wywiadu, który zamieściła w sieci. Co według niej będzie po zakończeniu produkcji? - Ja myślę, że to będzie taki rozstrój psychiczny. My to robimy dziesięć lat. Nie jesteśmy jak pracownik, który przychodzi do pracy, tylko my prywatnie się kontaktujemy, dzwonimy do siebie i jak to się nagle skończy, to po prostu przerwie się jakiś cykl, do którego myśmy się bardzo przyzwyczaili. To jest trochę tak, jakby stracić członków najbliższej rodziny - wyznaje.
Wyświetl ten post na Instagramie
Najbardziej zgrana ekipa
Aktorka dodaje, że te bliskie więzi nie dotyczą wyłącznie obsady. - Ja myślę tu nie tylko o aktorach, ale też o ekipie realizacyjnej. O kostiumach, o make-upie, o wszystkich, którzy pracują przy tym. Bardzo wiele osób jest tam już przynajmniej pięć lat, czy osiem, czy właśnie dziesięć. My się przyjaźnimy. Myślę, że każdy to mocno przeżyje, więc nie chcę o tym myśleć - kończy Ewelina Ruckgaber.
„Gliniarze” od poniedziałku do piątku o godz. 16:40 w Polsacie.