Nowe oblicze dziennikarza
Tego widzowie nie mogli się spodziewać po Aleksandrze Sikorze. Zawsze szarmancki i świetnie ubrany prezenter zupełnie zmienił styl na potrzeby nowego formatu. W sportowej koszulce, z łańcuchem na szyi i fatalną dykcją, chociaż nadal z głębokim głosem radiowca. Właśnie tak prezentuje się w filmiku, który pokazał na Instagramie. To dramatyczna scena z reality show z udziałem jego i aktorki Weroniki Walasiewicz.
Duet marzeń
- Czy myślisz, że będziemy razem po wyjściu z willi? - pyta wyzywająco ubrana dziewczyna swojego partnera. - Przecież pasujemy do siebie jak ulał! - zapewnia on, wywołując jednak u sympatii oburzenie sugestią, że jest „ulana”. - Mycha, luz! To tylko taka metamorfoza jest! - stara się wytłumaczyć jej wybranek, co tylko pogarsza sprawę. - Nasza relacja jest teraz totalnie pod znakiem wykrzyknika - podsumowuje ona, w trafnej parodii programów tego typu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ciąg dalszy nastąpi?
Wygląda na to, że Aleksander Sikora dysponuje rewelacyjnym komediowym zmysłem i ukrywał dotąd swoje aktorskie możliwości. Krótka scenka w wykonaniu pary zachwyciła internautów. „Najlepsi ever”, „Jest bic i jest cyc”, „To można oglądać bez końca! Jeszcze! Pasujecie do siebie jak ulał”, „Uwielbiam ten wzrok tęskniący za rozumem w wykonaniu postaci Olka”, „Jesteście totalnie uzależniający. Kolejnego odcinka domagam się natentychmiast” - pisali w komentarzach.
„halo tu polsat” w piątek, sobotę i niedzielę od godz. 8:00 w Polsacie.